Pijany dzień na stalowowolskich drogach

Andrzej Plęs
FOT. ARCHIWUM POLICJI
Czterech rowerzystów i jednego kierowcę samochodu osobowego złapała policja na drogach Stalowej Woli.

Rankiem 30-letni stalowowolanin wyjechał peugeotem, mając we krwi 0,56 prom. alkoholu. Po południu na drodze w Skowierzynie 55-latek miał wyraźne trudności z utrzymaniem się na rowerze.

Alkomat wyliczył mu 2,1 promila w wydychanym powietrzu. Na następnego pijanego cyklistę policjanci nie musieli długo czekać, bo w tej samej miejscowości przechwycili 33-latka. Miał 1,74 prom. we krwi i w dodatku sądowy zakaz poruszania się rowerem. Za identyczne przestępstwo. Recydywa grozi mu 3 latami więzienia.

Kolejny pijany cyklista jechał drogą przez Kępę Zaleszańską. 38-latek "wiózł" 0,84 promila. Rekordzistą dnia okazał się 43-letni pan, który ok. godz. 22 próbował pokonać ulicę Bukową w Jastkowicach - prawie 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

ciekawe czy te durnie w czapkach wsadzili rowerzystów na dołek...
w rzeszowie za 0,56 na rowerze wsadzają. co za prawo, co za kraj, i co za milicja. niech nam żyją ziobro z prezesem jarkiem i jego bratem sto lat, to oni wymyślili tą paranoję dla rowerzystów, której nikt jeszcze nie zniósł

f
filek

0,56 promila - to faktycznie musiał być bandyta. W niektórych państwach UE 0,6 jest dozwolone więc tam mógłby spokojnie jechać dalej. Nie spowodował żadnego wypadku. Ze stwierdzenia, że było to "rankiem" można wnioskować, że wczoraj dał trochę w gaźnik.
Nie popieram jazdy 'po pijaku', ale tym razem zwyczajnie gościu pecha.
Ciekawe ilu kierowców skontrolowała stalowowolska drogówka oprócz tych 4 rowerzystów? Można by bylo ustalić odsetek "pijanych", ale tego nie podano w artykule uniemożliwiając wyrobienie sobie obiektywnej opinii.
Wyszło jak zwykle - szum medialny o nic!

M
Michal

zgadzam sie z Toba dokladnie.

Dodaj ogłoszenie