Pijany kierowca miał 2,72 promila. Wypadł z drogi na ul. Paderewskiego w Rzeszowie (mapa)

#Bartosz Gubernat
Fot. Krystyna Baranowska
Dwa lata więzienia i utrata prawa jazdy na 10 lat grożą kierowcy volkswagena golfa, który kierując pod wpływem alkoholu wpadł dzisiaj do rowu przy ul. Paderewskiego w Rzeszowie.

Przed południem policjanci z I komisariatu odebrali zgłoszenie, że w okolicy parku przy ulicy Paderewskiego osobowy golf na łuku wypadł z drogi i wjechał do rowu. Z przekazanych informacji wynikało, że kierowca może być pijany.

Na miejsce natychmiast pojechał patrol. Policjanci zastali siedzącego na przednim siedzeniu pasażera mężczyznę, od którego śmierdziało alkoholem. Badanie alkomatem wykazało u niego 2,72 promila w wydychanym powietrzu.

Świadkowie wypadku potwierdzili, że mężczyzna siedzący jako pasażer kierował samochodem, gdy ten wypadł z drogi. Na tej podstawie policjanci zatrzymali 28-letniego mieszkańca gminy Głogów Małopolski. Do czasu jego wytrzeźwienia i złożenia wyjaśnień w tej sprawie został umieszczony w policyjnym areszcie.

W przypadku potwierdzenia, że kierował tym samochodem, grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności i utrata prawa jazdy nawet na 10 lat.

FLESZ: Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

j
janina

Sędzia J. z Tarnobrzega wciąż jest bezkarny - Nie widać końca sprawy sędziego, który jeździł po pijanemu i ukradł kiełbasę ze sklepu. 50 tys. zł. Tyle rocznie zarabia sędzia Zbigniew J., choć nie sądzi przestępców, bo sam odpowiada za przestępstwa. Uposażenia nie stracił, bo wciąż jest osobą formalnie niekaraną. Od jego pierwszej "wpadki” minęły prawie cztery lata! Sąd Okręgowy w Lublinie, który rozpatruje apelację Zbigniewa J., dysponuje dwiema opiniami psychiatrycznymi oskarżonego. Uznał jednak, że emerytowanego sędziego Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu po raz trzeci zbadają biegli. - Gromadzimy dokumentacje lekarską z klinik, gdzie leczył się oskarżony sędzia. Na jej podstawie biegli sporządzą ekspertyzę - usłyszeliśmy w lubelskim sądzie. - Ile to potrwa? - pytamy. - Sprowadzenie dokumentów potrwa długo, bo sędzia leczył się w wielu szpitalach. Nagle zachorował Zbigniew J., sędzia z 30 - letnim stażem, prowadził w tarnobrzeskim sądzie najtrudniejsze sprawy karne, m.in. o zabójstwa. Kłopoty ze zdrowiem psychicznym zaczął mieć dopiero po tym, jak sierpniu 2005 r. w Chełmie policja zatrzymała go, gdy prowadził auto pijany (2,3 promila). Do winy się nie przyznał. Twierdził, że kierował jego kolega. Sąd Rejonowy w Chełmie mu nie uwierzył i (w 2007 r.) skazał na karę roku więzienia w zawieszeniu na 2 lata. Sędzia zaskarżył wyrok do Sądu Okręgowego w Lublinie, który wciąż zajmuje się tą sprawą. W grudniu 2006 r. sędzia próbował ukraść kiełbasę ze sklepu i znowu prowadził samochód po pijanemu (2,3 promila). Proces w tej drugiej sprawie, choć minęło ponad dwa lata, jeszcze się nie rozpoczął. Nie pracuje, a zarabia Sędzia Zbigniew J. przeszedł w 2007 r. w stan spoczynku. Nie pracuje, ale zarabia ok. 4 tys. zł miesięcznie. Sąd Dyscyplinarny, który może go pozbawić emerytury, zawiesił wydanie kary do czasu zakończenia spraw karnych. - Sąd Dyscyplinarny nie musiał czekać na rozstrzygnięcie spraw karnych, ale zrobił to, bo takie było zalecenie Sądu Najwyższego. Wiem, że to wszystko bardzo długo trwa, ale zapewniam, że sędzia Zbigniew J. nie uniknie odpowiedzialności dyscyplinarnej - mówi Paweł Misiak, rzecznik dyscyplinarny sędziów.

J
Janek

Dwa lata grozi więzienia ale w końcu go uniewinnią albo złagodzą wymiar kary. Ot co jest w naszym prawie pod wodzą pana Czumy !!!!!

V
Voyt3c

Pewnie do pracy jechał ;P

t
top

W końcu musiało do tego dojść,ta rosyjska ruletka, pokręcona, bez chodników, stwarza problemy wielu kierowcom, a co dopiero temu z 2,72 promila. Szczęście, że nie potrącił pieszego lub doprowadził do kolizji z innym pojazdem. W której kadencji włodarze miasta zamierzają zlikwidować tę wizytówkę w samym sercu "rzeszowskiej metropolii"?

~lol~

A tak się chwalili że już wycofują polonezy! A jednak jeszcze jeżdżą!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3