Pijany kierowca przyjechał na stację paliw w Stalowej Woli i zasnął

Małgorzata Motor
Do dwóch lat grozi 64-letniemu mieszkańcowi Stalowej Woli, który przyjechał samochodem na stację paliw i zasnął. Miał 2,85 promila alkoholu. Stracił już prawo jazdy.

Na nietrzeźwego kierowcę natknęli się pracownicy stacji paliw. 64-latek przyjechał samochodem marki plymouth. Zatrzymał się obok myjni i zasnął.

- Po pewnym czasie kierowca obudził się, wyszedł z samochodu i udał się do budynku stacji. Tam zatrzymali go pracownicy i poinformowali o zdarzeniu policję - podaje aspirant sztabowy Andrzej Walczyna, rzecznik stalowowolskiej policji.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie