Piłka nożna. Dariusz Jarecki i Łukasz Mozler nie będą już grać w Stali Rzeszów

Miłosz Bieniaszewski
Miłosz Bieniaszewski
Krzysztof Kapica
Udostępnij:
Jak się dowiedzieliśmy w Stali Rzeszów grać już nie będą Dariusz Jarecki oraz Łukasz Mozler.

Poznaliśmy pierwsze decyzje przed nowym sezonem w Stali Rzeszów, która w piątek przegrała finał barażu z Apklan Resovią i wciąż grać będzie w 2 lidze.

Z zespołem Krzysztofa Łętochy i Marcina Wołowca żegnają się Dariusz Jarecki i Łukasz Mozler.

Ten pierwszy otrzymał natomiast propozycję zostania w klubie w roli trenera grup młodzieżowych.

- Teraz wszystko zależy od jego decyzji. Na pewno chcielibyśmy, aby został, bo to facet z ogromnym charakterem

- mówi nam Marcin Wołowiec.

Zarówno Dariusz Jarecki, jak i Łukasz Mozler do Stali Rzeszów trafili przed sezonem 2018/2019 i mocno przyczynili się do awansu do 2 ligi. W ostatnim czasie byli już zazwyczaj graczami rezerwowymi, a teraz ich umowy z rzeszowskim klubem dobiegły końca.

Skończyło się również wypożyczenie Patryka Plewki z Wisły Kraków, ale Stal Rzeszów chciałaby zatrzymać go u siebie i są na to szanse.

Kto jeszcze może się pożegnać ze Stalą Rzeszów? Według naszych informacji propozycję powrotu do Polonii Warszawa otrzymał Krystian Pieczara.

Niebawem powinniśmy poznać więcej konkretów w sprawach kadrowych, bo czasu tak naprawdę nie ma. Już 15. sierpnia Stal Rzeszów czeka bowiem mecz Totolotek Pucharu Polski z Podbeskidziem Bielsko-Biała, beniaminkiem PKO BP Ekstraklasy.

Pewne jest, że w drużynie pojawi się też kilka nowych twarzy, w tym młodzieżowcy. Na pewno priorytetem jest pozyskanie napastnika, który będzie gwarantował odpowiednią liczbę bramek.


ZOBACZ TAKŻE - Dawid Pietrzkiewicz, kapitan Stali Stalowa Wola: Każdy może wejść do baraży lub spaść

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie