Piłka nożna kobiet. Dużo wskazuje na to, że reforma w rozgrywkach kobiecych odbędzie się nawet jeśli runda wiosenna w ogóle nie ruszy

Michał Czajka
Michał Czajka
Michał Czajka
Niestety wiele wskazuje na to, że runda wiosenna nie ruszy w rozgrywkach kobiecych, a przecież w tym roku miała zostać przeprowadzona reforma.

Przypomnijmy, że reforma miała objąć przede wszystkim 1 i 2 ligę. Zakładała ona likwidację dotychczas istniejących dwóch grup w 1 lidze i zrobienie jednej centralnej (a więc miałoby to funkcjonować tak jak w ekstralidze), a z kolei w 2 lidze z czterech grup miały powstać dwie. Zakładano wprowadzenie tych zmian już od sezonu 2020/2021. Czy jednak jeśli runda wiosenna nie dojdzie do skutku decyzja ta zostanie podtrzymana?

W minionym tygodniu prezes PZPN, Zbigniew Boniek powiedział w internetowym wywiadzie z red. Romanem Kołtoniem, że reforma na pewno zostanie przeprowadzona zgodnie z planem nawet jeśli piłkarki już nie wybiegną na boiska w tym sezonie.

- Niestety w tym momencie wiemy tyle samo. Czekamy na jakieś oficjalne informacje w tej sprawie, ale póki co nic nie wiadomo. Wiem jedynie, że do 11 maja mamy poznać ostateczną decyzję odnośnie rundy wiosennej. Ja osobiście pogodziłem się już z tym, że ona się nie odbędzie, ale poczekajmy

- mówi trener 1-ligowej Resovii, Paweł Szurgociński.

Rzeszowianki na razie są w gotowości do gry i niecierpliwie czekają.

- Cały czas jestem w kontakcie z dziewczynami i wiem, że są dobrze przygotowane - podsumowuje Paweł Szurgociński.

- Słyszałem opinię pana Bońka i przyznam szczerze, że jestem zdziwiony, że tak bardzo chce, żeby ta reforma już teraz została wprowadzona, bo tak naprawdę, to nawet nie wiemy, jaka będzie sytuacja w piłce kobiecej po tym koronawirusie - zauważa prezes Sokoła Kolbuszowa Dolna, Dariusz Widelak. - W piłce kobiecej wcale nie jest tak wesoło i naprawdę nie wiemy, czy po półrocznej przerwie zespoły będą miały kim grać.

Piękniejsza strona trybun. Prezentujemy zdjęcia fanek piłki ...

Zdaniem prezesa Widelaka najlepiej byłoby po prostu odłożyć tą reformę o rok.

- Nie chcę już wypowiadać się na ten temat, czy reforma mi się podoba, czy nie, ale uważam, że w tej chwili naprawdę nie ma sensu jej przeprowadzać - mówi. - Powinny być uznane awanse, ale drużyny z miejsc spadkowych powinny pozostać w swoich ligach. Na ten przyszły sezon można grać troszkę powiększonymi ligami, bo i tak spadków będzie sporo jeśli reforma miałaby być wprowadzona - podsumowuje prezes Sokoła.


Zobacz też: Remont stadionu miejskiego w Jarosławiu z drona

Kogo powoła nowy selekcjoner?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie