Piłka nożna. Sokół Kolbuszowa Dolna poskromił Igloopol Dębica. "Morsy" przegrały pierwszy raz w sezonie

mj
Gracze Sokoła Kolbuszowa Dolna (na czerwono) postawili Igloopolowi wysokie wymagania i zasłużenie sięgnęli po komplet punktów
Gracze Sokoła Kolbuszowa Dolna (na czerwono) postawili Igloopolowi wysokie wymagania i zasłużenie sięgnęli po komplet punktów Marcin Jastrzębski
Sokół Kolbuszowa Dolna zaskoczył Igloopol Dębica już na początku. Później dębiczanie ładnie operowali piłką, ale goli z tego nie było.

Igloopol dał się zaskoczyć na początku meczu w bardzo prosty sposób. Miejscowi wybili piłkę ze swojego pola karnego, umiejętnie, jeszcze na własnej połowie, zastawił się Kamil Aab. Podał do Bartka Miazgi, a były zawodnik Czarnych Połaniec szybko pobiegł w stronę bramki rywala i wyłożył piłkę rozpędzonemu Aabowi. Były gracz JKS-u Jarosław sprytnym uderzeniem pokonał doświadczonego bramkarza Igloopolu.

Przyjezdni sprawiali dobre wrażenie. Długo utrzymywali się przy piłce, rozgrywając ją na połowie Sokoła. Nie przekładało się to jednak na wybitne okazje bramkowe, choć goście oddali kilka groźnych strzałów. Wykazać się mógł wtedy bramkarz Kamil Mazurek. Pochwalić warto czwórkę obrońców kolbuszowskiego Sokoła.

U przyjezdnych brakowało tzw. ostatniego podania. Goście żałowali, że nie mogli zagrać na szerszym boisku w Kolbuszowej (mecz rozegrano w Kolbuszowej Dolnej), sugerując, że wtedy większe zamieszanie zrobiliby skrzydłowi: Aleksander Drobot i Mateusz Stańczyk.

Ten pierwszy popisał się ładnym uderzeniem z prawie 30. metrów.

Sokół uspokoił sytuację trafieniem Briana Dziedzica. Szybki, obecnie najskuteczniejszy, ofensywny zawodnik kolbuszowskiej drużyny strzelił gola po indywidualnej akcji. To była pierwsza porażka Igloopolu w tym sezonie.

Sokół Kolbuszowa dolna - Igloopol Dębica 2:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Aab 2, 2:0 B. Dziedzic 79.

Sokół: Mazurek – Gorzelany ż, Darłak ż (50 B. Karkut), Ilnicki, Szkolnik – K. Wilk (46 B. Dziedzic), Kołacz, Prokop (90 Mokrzycki), K. Dziedzic (65 Szalony) – Miazga (75 Korab) – Aab (85 Adranowicz). Trener Waldemar Mazurek.

Igloopol: Psioda – Ligęzka, Socha (46 Wanat), Stefanik - Cyran (46 Syguła), Drobot, Janus, T. Nalepka żż cz [62], Stańczyk (58 P. Nalepka) - Rokita (56 Wiszyński ż) - Pyskaty. Trener Grzegorz Lorek.

Sędziował Kijowski (Krosno). Widzów 200.


Szymon Grabowski, trener Apklan Resovii: Gdyby trybun nie było za nami, to derby mogły potoczyć się inaczej [STADION]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie