Piłka nożna. Wólczanka Wólka Pełkińska, podobnie jak w pucharze, uległa Sokołowi Sieniawa

arb
Artur Bżdżoła
Gospodarze chcieli wziąć rewanż na Sokole, za przegrany mecz w ramach rozgrywek Pucharu Polski, który odbył się trzy tygodnie temu na stadionie w Wólce Pełkińskiej. Sztuka się nie udała, padł identyczny wynik i to goście mogli się cieszyć po końcowym gwizdku.

Od pierwszej minuty zarysowała się przewaga miejscowych. Wólczanka często gościła na połowie rywala, chciała szybko zdobyć gola.

Krzysztof Pietluch wypatrzył Mateusza Olejarkę, ten wbiegł w pole karne i z ostrego kąta przymierzył, ale Mateusz Zając obronił. W 10. minucie cieszyli się gospodarze. Pietluch ładnie wypatrzył Kacpra Durdę, który wbiegł w pole karne i pewnym strzałem otworzył wynik.

Napór gospodarzy nie malał, chcieli szybko podwyższyć. Z rzutu wolnego przymierzył Mateusz Podstolak i z trudem obronił Zając. W odpowiedzi Kacper Drelich przymierzył głową, lecz za lekko.

Kolejny raz ze stałego fragmentu uderzał Podstolak i tym razem futbolówka wylądowała na słupku. Sporo zamieszania na boku robił Mateusz Olejarka. Dogrywał niezłe piłki do kolegów, jednak za każdym razem brakowało „kropki nad i”.

Druga odsłona rozpoczęła się od mocnego uderzenia Olejarki, które na rzut rożny sparował Zając. Z upływem minut więcej do powiedzenia mieli goście. Po rzucie rożnym do futbolówki dopadł Patryk Kapuściński i znalazł drogę do siatki.

Za chwilę Daquan King wyprzedził Daniela Pawłowskiego i na trybunach zapanowała konsternacja, gdyż na prowadzeniu był Sokół.

Gospodarze zdołali wyrównać, po ładnym trafieniu Mateusza Gula. W 76. minucie kolejny prosty błąd w obronie zakończył się trzecim golem Sokoła.

Rezerwowy Dominik Pikiel dostał dobre prostopadłe podanie i celnie przymierzył. Miejscowi nie mieli pomysłu na doprowadzenie do remisu.

Wólczanka Wólka Pełkińska - Sokół Sieniawa 2:3 (1:0)

Bramki: 1:0 Durda 10, 1:1 Kapuściński 59, 1:2 King 61, 2:2 Gul 73, 2:3 Pikiel 76.

Wólczanka: Bieniek 6 – Wach ż 6, Pawłowski 4, Gul 6, Łazarz 5 – Szczypek 6 (75 Wrona), Podstolak 6, Bała 5 (57 Galara 5), Olejarka 7 (67 Matofij) – Pietluch 6, Durda 6. Trener Daniel Myśliwiec.

Sokół: Zając 7 – Drelich ż 6, Kapuściński 7, Skała ż 5 (58 Pikiel 7), Kasperkowicz 6 (85 Ochab) – Purcha 6, Burka 5, Lis 5, Grasza 6 – Hass 7 (90+4 Kowalczyk), King 7. Trener Ryszard Kuźma.

Sędziował Szelc 7 (Krosno). Widzów 300.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie