Piłka ręczna, PGNiG Superliga. Stal Mielec po wygranej z Chrobrym jedzie do Szczecina

Kuba Zegarliński
Chcemy wrócić do Mielca bogatsi o 4 punkty - mówi o planach na mecz z Pogonią Michał Chodara
Chcemy wrócić do Mielca bogatsi o 4 punkty - mówi o planach na mecz z Pogonią Michał Chodara Jakub Zegarliński
Szczypiorniści Stali Mielec w ostatnim spotkaniu rozbili u siebie Chrobrego Głogów 29:17 i zgarnęli 3 punkty. Już w sobotę w Szczecinie czeka ich starcie z Pogonią o 4 oczka. - Gra co 3 dni zawsze jest wyczerpująca, ale jesteśmy dobrze przygotowani - mówi zawodnik mieleckiej drużyny Michał Chodara.

Z Chrobrym zagraliście fantastycznie. Rywal, szczególnie w drugiej połowie, był dla was jedynie tłem.

Przed spotkaniem mieliśmy dokładnie nakreślony plan. Znaliśmy mocne i słabe strony naszego przeciwnika. Pierwsza połowa była nieco bardziej wyrównana ale w drugiej już pokazaliśmy wszystko, co mamy najlepsze. Wygraliśmy zasłużenie. Przede wszystkim byliśmy konsekwentni, graliśmy swoje, a dodatkowo w bramce świetnie spisywał się Krzysiek Lipka.

Przed meczem, z racji zdobyczy punktowej, nieznacznym faworytem był Chrobry. Wy jednak po raz kolejny pokazaliście, że niespodzianki to wasza specjalność.

Naszego zwycięstwa nie nazwałbym niespodzianką. Może jedynie rozmiary wygranej mogą zaskakiwać. My byliśmy na takie spotkanie przygotowani. Głogów mieliśmy świetnie rozpracowany i wiedzieliśmy, że jeśli zagramy swoje, to wygramy ten mecz. Moim zdaniem większość zespołów w tej lidze jest w naszym zasięgu i jeżeli te mecze będą nam wychodzić, tak jak z Chrobrym, to o punkty będziemy spokojni.

Awansowaliście właśnie na czwarte miejsce w tabeli grupy pomarańczowej. To zajmującej trzecie miejsce Gwardii tracicie już tylko 3 „oczka”. Wymarzona pozycja jest więc coraz bliżej.

Oczywiście trzecie miejsce, które daje bezpośredni awans do ćwierćfinału PGNiG Superligi jest w naszym zasięgu. Pamiętajmy jednak, że za nami dopiero trzynaście spotkań. Nie możemy jednak popadać w przesadny optymizm, musimy cały czas robić swoje. Ja wierzę w nasz zespół i w nasze możliwości.

Czasu na odpoczynek jednak nie ma. Już w sobotę gracie z Sandrą SPA Pogoń Szczecin. Jakie przewidywania przed tym spotkaniem?

Przewidywania? Bardzo proste: wygrać z Pogonią i wracać do Mielca bogatsi o 4 punkty! To nasz plan.

Jesteście w trakcie małego maratonu - 3 spotkania w 8 dni. To trudne wyzwanie pod względem fizycznym?

Gra co trzy dni zawsze jest wyczerpująca. Dodatkowo dochodzi bardzo daleki wyjazd do Szczecina. Uważam jednak, że jesteśmy bardzo dobrze przygotowani do sezonu. Trenerzy rotują składem, każdy ma szansę się pokazać, dzięki czemu zawodnicy najbardziej eksploatowani w każdym meczu mają kilka minut odpoczynku. Będzie dobrze.

[STADION] Krzysztof Ignaczak komentuje m.in. zmianę trenerską w Asseco Resovii:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie