PKO BP Ekstraklasa. W PGE Stali Mielec już myślą nowym sezonie. "Jesteśmy dogadani z 14 zawodnikami"

Miłosz Bieniaszewski
Miłosz Bieniaszewski
Przed Jackiem Klimkiem, prezesem PGE Stali Mielec pracowite tygodnie
Przed Jackiem Klimkiem, prezesem PGE Stali Mielec pracowite tygodnie Krzysztof Kapica
Udostępnij:
PGE Stal Mielec już jest pewna, że pozostanie w PKO BP Ekstraklasie. Zaczyna się więc praca nad składem na nowy sezon.

Już w trakcie rundy wiosennej wielu kibiców trąbiło, że klub nic nie robi w kwestii przedłużania kontraktów z piłkarzami. A warto tutaj dodać, że prawie wszyscy mają je ważne do końca tego sezonu.

Mielecki klub musi jednak działać mając ograniczone możliwości finansowe i wstrzemięźliwość była jak najbardziej zrozumiała. I wcale nie było też tak, że klub nic nie robił, aczkolwiek wszyscy czekali na to, aż drużyna zapewni sobie utrzymanie. Wyjaśniał to w Poranku z Goal.pl Jacek Klimek, prezes PGE Stali.

- Nie mogliśmy sobie pozwolić za zaciąganie zobowiązań, na które, być może, nie byłoby nas stać przy ewentualnym spadku – słyszeliśmy.

Klub zresztą prowadził rozmowy z piłkarzami, a jedynie z dopięciem szczegółów czekano do momentu aż wszystko będzie jasne w kwestii ligi, w której mielczanie będą grali.

- Z większością zawodników mamy przenegocjowane warunki pozostania, więc nie widzę tutaj problemu. Przynajmniej z czternastoma zawodnikami jesteśmy wstępnie dogadani i chcielibyśmy jeszcze w tym tygodniu kilka kontraktów podpisać, jak tylko dogramy to dokumentacyjnie

– mówił Jacek Klimek.

PGE Stal wiosną punktowała może i słabo, ale część piłkarzy w całym sezonie wypromowała się. Już od jakiegoś czasu słychać było głosy, że na brak zainteresowanie nie można narzekać choćby Grzegorz Tomasiewicz. I on jest jednak w grupie piłkarzy, którzy mają wstępne porozumienie z mieleckim klubem. Prezes nie wyklucza jednak, że gdyby otrzymał on ofertę z mocnego klubu, to możemy go nie oglądać już w mieleckim zespole. Podobnie ma się sprawa z Mateuszem Żyro.

Inaczej wygląda sprawa z Maksymilianem Sitkiem, który do PGE Stali jest wypożyczony z Podbeskidzia Bielsko-Biała. On jesienią robił prawdziwą furorę i już wtedy sporo się pisało o zainteresowaniu Kubów zagranicznych. Wiosnę miał gorszą, ale wciąż może być łakomym kąskiem. Mielczanie mają prawo pierwokupu i gdyby przyszła konkretna oferta za tego zawodnika, to zapewne Stal go wykupi od bielszczan, a następnie sprzeda z zyskiem.

Wszystko wskazuje na to, że jeszcze długo do dyspozycji nie będzie Mateusz Mak, który, tak się wydawało, problemy zdrowotne ma już za sobą. Był przewidziany do kadry meczowej na mecz z Lechią Gdańsk, ale przed wylotem znów się źle poczuł i będzie musiał przejść kolejny szereg badań. Jak powiedział prezes Klimek, nie można wykluczyć, że jesienią nie pomoże drużynie.

Sternik mieleckiego klubu po nerwowym sezonie nie znajdzie zbyt wiele czasu na odpoczynek. Nowe rozgrywki mają ruszać już w połowie lipca, a to oznacza, że szybko trzeba działać na rynku transferowym. A samo zatrzymanie dotychczasowej kadry to będzie zbyt mało, aby skutecznie bić się o utrzymanie. Drużyna wymaga wzmocnień i te, jak zapewnia Jacek Klimek, będą, aczkolwiek nie ma co liczyć na gwiazdy. W klubie jest płynność finansowa, ale o szaleństwach nie ma mowy.

- Musimy chodzić po ziemi, ale rozmawiamy z czterema zawodnikami z ekstraklasy, którzy w naszym realiach wnieśliby dużo jakości do drużyny. Zaznaczam, że rozmawiamy, co nie oznacza, że mamy ich potwierdzonych

– powiedział w rozmowie z Leszkiem Milewskim prezes mielczan, który zdradził również, że klub wyraża zainteresowanie grupą piłkarzy z 1 ligi.

- W notesie mamy 6 nazwisk. Są to piłkarze, których obserwujemy, jesteśmy z nimi nawet po rozmowach, ale część z nich może jeszcze grać w barażach o awans do ekstraklasy, więc ten temat musi jeszcze trochę poczekać. Są to mocno wyróżniający się zawodnicy w 1 lidze – słyszeliśmy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie