PKS nie chce zapłacić MPK Rzeszów za przewozy. Długi przekraczają pół miliona złotych

Bartosz Gubernat
Marek Poręba, wiceprezes związku PKS.
Marek Poręba, wiceprezes związku PKS. Krzysztof Kapica
W połowie kwietnia okaże się, czy i na jakich zasadach autobusy rzeszowskiego MPK będą wykonywać od maja kursy za miasto.

Od 1 kwietnia autobusy MPK kursują do gmin zrzeszonych w związku Podkarpacka Komunikacja Samochodowa na zasadach komercyjnych. Przewoźnik honoruje jedynie ulgi ustawowe (korzystają z nich głównie studenci i kombatanci). Do zniżek dla uczniów szkół podstawowych, gimnazjów i szkół średnich dopłaca z własnej kieszeni. Te ulgi obowiązują jednak tylko na bilety okresowe oraz sieciowe. Jak długo potrwa taka sytuacja?

- Zgodnie z przepisami miastu nie wolno dopłacać do zniżek dla mieszkańców innych gmin. Dlatego w połowie kwietnia podejmiemy decyzję, co dalej, aby pasażerowie wiedzieli z wyprzedzeniem, jakie mają kupować bilety na kolejne miesiące - mówił podczas piątkowej konferencji w ratuszu wiceprezydent Marek Ustrobiński.

W czasie spotkania poinformowano też o zaległościach finansowych ze strony PKS wobec MPK.

- Związek zalega nam ponad 500 tys. zł za usługi wykonane w lutym i marcu. Czekamy na te pieniądze. Tymczasem w ubiegłym tygodniu dostaliśmy od nich pismo, w którym informują, że nie zamierzają nam zapłacić. Jeśli w terminie nie otrzymamy pieniędzy, oddamy sprawę do sadu. Usługi wykonaliśmy zgodnie z umową, dlatego nie widzę powodu do takiego postępowania - mówi Sławomir Krygowski prezes MPK.

W czasie konferencji poruszono także kwestię zgody dla PKS-u na korzystanie z miejskich przystanków autobusowych. Prawdopodobnie jeszcze w kwietniu PKS dostanie o Zarządu Transportu Miejskiego dokument, określający na jakich zasadach jego komunikacja będzie mogła działać w Rzeszowie. To jednak tylko kolejny dokument, potrzebny do wydania zgody przez wydział komunikacji Urzędu Miasta Rzeszowa.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pasager

Ciężko połączyć prezesowanie w Stal Rz-ów Business-Club z działalnością dla PKS.

V
Voyt3c
W dniu 07.04.2010 o 13:37, ~Mieszkaniec~ napisał:

Ja do pracy nadal wynajmuje taksówkę gdyż zapowiadana komunikacja nie kursuje. O odszkodowanie wystąpię w odpowiednim czasie.



Haha, albo sobie jaja robisz, albo jesteś największym naiwniakiem i frajerem po słońcem
Ciekawa koncepcja, jeździć sobie do roboty taksówką, a potem żądać zwrotu opłat od gminy... A ci, którzy jeżdżą własnym samochodem mogą domagać się zwrotu kosztów paliwa i eksploatacyjnych? Jaki jest na to paragraf?
G
Gościoowa

Kolejny sukces Poręby. Platforma ma kadry ze stali (lekko co prawda podrdzewiałej, ale to jednak stal). Z niepokojem czekamy na sukcesy kolejne.
Liberalizm nieudaczników: najpierw udają powołanie konkurencyjnej firmy przewozowej (w trosce o mieszkańców*, wyborców*, a jakże), a następnie na kilka dni przed oficjalnym uruchomieniem rezygnują z jazdy (także w trosce o mieszkańców*, wyborców*). Teraz nie chcą płacić zaległych rachunków. (będę zgadywał, ale obawiam się że to także w trosce o mieszkańców*, wyborców*.
Do komornika i licytacja. Takie są prawa dzikiego liberalizmu Panie Poręba. Chyba, że to tylko czyjeś nieudacznictwo, ale to już na inną bajkę. Wybory w zasięgu wzroku, a sukcesów jak nie było tak nie ma (i co gorsza się nie zanussi).

* niewłaściwe skreślić

~Mieszkaniec~

Ja do pracy nadal wynajmuje taksówkę gdyż zapowiadana komunikacja nie kursuje. O odszkodowanie wystąpię w odpowiednim czasie.

a
amapik
W dniu 07.04.2010 o 11:45, kierowca napisał:

To jak to jest ?MPK sprzedaje bilety i wozi pasazerow, a od PKS-u chce jeszcze dodatkowo kasy za to ze se MPK woził pasazerow ze swoimi biletami ?Moze mi to ktos wytlumaczyc?


Czytaj ze zrozumieniem. Chodzi o pieniądze z umowy zawartej na okres od stycznia do końca marca. Z artykułu wynika, że za luty i marzec gminy nie zapłaciły mimo, że MPK wykonywało przewozy i respektowało wszyskie ulgi i bezpłatne przejazdy. Jest wykonana usługa powinna być i zapłata.
k
kierowca

To jak to jest ?
MPK sprzedaje bilety i wozi pasazerow, a od PKS-u chce jeszcze dodatkowo kasy za to ze se MPK woził pasazerow ze swoimi biletami ?
Moze mi to ktos wytlumaczyc?

Dodaj ogłoszenie