Plebiscyt Nowin: Bartosz Krupa - Prawdziwy playmaker

Rekomenduje red. Tomasz Ryzner
Bartosz Krupa to od lat solidna koszykarska firma.
Bartosz Krupa to od lat solidna koszykarska firma. WOJCIECH ZATWARNICKI
Udostępnij:
Pochodzi z Przeworska, jest wychowankiem Znicza Jarosław, gra w Sokole Łańcut, a mieszka w Rzeszowie. Bartosz Krupa to jeden z najlepszych rozgrywających w I lidze.

O Bartku mogę mówić tylko dobrze - podkreśla Dariusz Kaszowski, trener Sokoła. - Jest bardzo dobrym organizatorem gry. W tamtym sezonie był w czołówce ligi, jeśli chodzi o asysty i przechwyty. Punktować też potrafi, nie boi się wziąć ciężar gry na siebie w trudnych chwilach dla zespołu. Bardzo fajnie się z nim pracuje. Jest tylko jeden problem: gdy tylko złapie formę zaraz przyplącze się mu jakaś kontuzja.

Pierwszy był Znicz

Krupa miał ogromny udział w wywalczeniu przez Sokół wicemistrzostwa fazy zasadniczej w ubiegłym sezonie.

- Wtedy grało mi się dobrze, ale niedosyt zostawiła porażka z Kagerem Gdynia w I rundzie play-off - wspomina koszykarz Sokoła. - W tym sezonie i mnie i kilku kolegom dokuczają kontuzje. Różnie się nam wiedzie w lidze, ale pokonanie Basketu Kwidzyn dodało nam wiary w siebie. W nowym roku, gdy wszyscy się wyleczą, pokażemy na co nas stać.

W Sokole odgrywa wiodąca rolę, w innych zespołach było podobnie. Pierwszy sukces odniósł w Zniczu, przyczyniając się walnie - siedem lat temu - do pierwszego, historycznego dla jarosławian, awansu na zaplecze ekstraklasy. W następnych latach był kluczowym playmakerem w Polonii Przemyśl i Siarce Tarnobrzeg.

Zagrać w ekstraklasie

BARTOSZ KRUPA

WIEK: 26 lat.
W 2006 ROKU: koszykarz pierwszoligowego Sokoła Łańcut, czołowy rozgrywający na zapleczu ekstraklasy.

Rozgrywający Sokoła jest magistrem wychowania fizycznego (studiował na Uniwersytecie Rzeszowskim), jednak nie łączy sportu z pracą w szkole.

- Nie bardzo mam na to czas, poza tym nie ciągnie mnie do tego zawodu. Kiedyś, jak skończę grać w kosza, otworzę jakiś własny interes - mówi.

Od półtora roku jest szczęśliwym małżonkiem Joanny. W wolnych chwilach słucha dobrej muzyki, interesuje się motoryzacją. Kiedyś chciałby znaleźć się w sytuacji swoich kolegów ze Znicza Jarosław i posmakować gry na najwyższym poziomie.

- Znakomicie czuję się w Sokole, chętnie zostanę tu przez następne sezony i mam nadzieję, że Łańcut doczeka się ekstraklasy. A na razie życzę, aby się w niej utrzymał Znicz - zakończył rozgrywający Sokoła.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie