Plebiscyt Nowin: Grzegorz Pilarz - Dyrygent

Marek Bluj
Grzegorz PilarzWIEK: 27 lat. W 2006 ROKU: jeden z najlepszych rozgrywających w Polsce, członek kadry narodowej (w "18”) na Ligę Światową i mistrzostwa świata.
Grzegorz PilarzWIEK: 27 lat. W 2006 ROKU: jeden z najlepszych rozgrywających w Polsce, członek kadry narodowej (w "18”) na Ligę Światową i mistrzostwa świata. WOJCIECH ZATWARNICKI
- To było coś wspaniałego! - uśmiecha się Grzesiek Pilarz na samo wspomnienie chwili, kiedy otrzymał od Raula Lozano powołanie do kadry Polski na Ligę Światową, a potem na mistrzostwa świata.

Cały Rzeszów cieszył się z tego, że po latach posuchy, dwóch resoviaków (Pilarz i Łukasz Perłowski) znów trafiło do reprezentacji. Do Japonii, gdzie biało-czerwoni wywalczyli w świetnym stylu tytuł drugiej drużyny świata, "Pilu" nie pojechał, bo pod koniec okresu przygotowawczego przytrafiła mu się kontuzja.

Zaszczyt i wyzwanie...

- To był ogromny zaszczyt dostać się do reprezentacji Polski. Przecież mamy w kraju tylu świetnych siatkarzy... Niezapomnianym przeżyciem była praca w Spale z naszymi znakomitymi kolegami - dodaje rozgrywający Resovii. - Tego się nie zapomina.

- Dopingowałem naszych siatkarzy z całego serca. Jak wygrywali z Rosją, to słyszało mnie chyba cale osiedle - wspomina Grzegorz, który miał prawo czuć się jednym z tej wspaniałej ekipy Lozano.

- Każdy z "18" zawodników, którzy trenowali z nami przed Japonią, wykonał kawał porządnej roboty - podkreślał zasługi wszystkich kadrowiczów sam Lozano.

- Jak będę ciężko trenował i dobrze grał, to trener znów mnie zauważy i powoła do kadry także na ten rok. Marzę o tym i bardzo mocno pracuję, bo tylko dużym wysiłkiem można coś osiągnąć - twierdzi dyrygent Resovii i jeden z najlepszych rozgrywających w kraju. - A czeka nas w 2007 roku wiele prestiżowych imprez; mistrzostwa Europy, Liga Światowa, Grand Prix.

Przyszłość przed nim

- Pilarz to bardzo zdolny siatkarz. Od dawna chciałem go mieć w swojej drużynie. Postawiłem na niego, jako numer 1 zamiast Sławomira Gerymskiego i nie zawiodłem się - ocenia swojego podopiecznego trener Jan Such. - Jest ogromnie pracowity, preferuje szybką, techniczną grę. Ma jeszcze rezerwy. Przyszłość przed nim!

- Trapiły mnie w minionym roku kontuzje, przez nie straciłem kilka miesięcy, ale nie było znów tak, źle, bo zostałem powołany do kadry. W sumie był to dla mnie udany rok - komentuje Pilarz, który ani przez moment nie zwątpił, że kontuzja kręgosłupa może wyeliminować go z gry w ukochaną siatkówkę.

Wrócił do Resovii i dyryguje nią, tak, że jest trzecia.

- Gramy w tym sezonie przyzwoicie i są tego efekty. Przed nami coraz bardziej wymagający przeciwnicy, ale mamy jeszcze rezerwy. Z groźnym Jadarem i kolejnymi rywalami powalczymy o zwycięstwa - zapowiada Grzesiek, który doskonale czuje się w tym niekończącym się siatkarskim festiwalu, który trwa na polskich parkietach.

Trzymajmy kciuki za niego i Resovię, która w najlepszej lidze w Polsce, radzi sobie dobrze. Grzegorz na miejsce w "10" zasługuje. Oddajcie na niego swoje głosy i życzcie mu zdrowia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie