Płoną trawy i pola w całym województwie podkarpackim. Strażacy wyjeżdżali już 517 razy!

mar
Od początku roku strażacy wzywani byli do 517 pożarów traw, pól i nieużytków w całym województwie podkarpackim.
Od początku roku strażacy wzywani byli do 517 pożarów traw, pól i nieużytków w całym województwie podkarpackim. Anna Kaczmarz / Polska Press
Od początku roku strażacy wzywani byli do 517 pożarów traw, pól i nieużytków w całym województwie podkarpackim. W ubiegłym roku płonęło 1590 hektarów.

„Tak jaszcze nie było nigdy, od wczoraj do chwili obecnej (22.45) syreny w powiecie jasielskim nie milkną, przez cały czas są jakieś pożary, straże nie nadążają jeździć gasić kolejne pożary najczęściej suchych traw. Sprawą zajmuje się policja, możliwe że działa po prostu jakaś szajka podpalaczy. Bywało nawet tak, że kilka razy dziennie paliło się w tym samym miejscu” – pisał 8 kwietnia wieczorem na nasz adres alarm@nowiny24.pl Czytelnik z powiatu jasielskiego.

Tylko w tym roku doszło w powiecie jasielskim do 100 pożarów traw.

– Powiat jasielski wybija się w naszych statystykach – przyznaje mł. bryd. Maciej Betleja, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie.

Trawy i nieużytki płonął w całym województwie podkarpackim. Od początku roku było już 517 pożarów. Objęły swoim zasięgiem 173 hektary.

– 90 proc. z tych pożarów są to umyślne podpalenia – mówi rzecznik KWPSP.

Strażacy przyznają, że mimo apeli, właściciele pól nadal podpalają je by pozbyć się traw i gałęzi zalegających na polach po zimie. To sposób na „oczyszczenie” terenu.

- Ludzie zapominają lub są nieświadomi faktu, że wystarczy słaby wiatr, aby ogień wymknął się spod kontroli, a co za tym idzie szybko rozprzestrzenił się i przeistoczył w tragiczny w skutkach pożar – mówią strażacy.

W ubiegłym roku na Podkarpaciu strażacy wyjeżdżali do 3100 pożarów traw, pól, nieużytków. Paliło się 1590 hektarów. dwie osoby zostały ranne.

POPULARNE NA NOWINY24:

Internetowy lincz na dziewczynie z Rzeszowa

Kobiety na liście przestępców seksualnych

Czy umiesz przeklinać po podkarpacku?


ZOBACZ TEŻ: Co może być powodem pożaru w domu?

Źródło:Dzień Dobry TVN/x-news

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
ogieńmajster

Powiem wam jak gasiłem nieużytki pod warszawą gdy tam pracowałem w PSP  jako zawodowy strażak. Jechało sie ostrożnie, nawet przesadnie  powoli ( do wypadków jechało się bardzo szybko)..przeważnie nie było  dogodnego dla załogi dojazdu do nieużytku z jednej strony, jechało się naokoło..by mniej węży rozwijać...po dojechaniu na ogół  na działce sucha trawa przestawała się palic.

G
Gość
W dniu 10.04.2018 o 09:49, Zdziwiony napisał:

 Po przeczytaniu posta, do którego się odnosisz, o kulturalny forumowiczu - stwierdzam, że nikt nikogo nie wyzywał. Nazwał jedynie po imieniu i prawdę napisał. A zawodowym strażakom nie płaci się od wyjazdu... nieuku.I pisząc do obydwu światłych forumowiczów powyżej: po kiego ta dyskusja? - lenistwo i głupota nie jest wytłumaczeniem dla podpalania. A piromania powinna być leczona w zakładzie zamkniętym - lepiej tak nadzorować kogoś chorego, niż pilnować (nadzorować) "bezpieczne" (sic!) wypalanie. EOT!

 

Ciulu,bez wiedzy i bez elementarnej wyobraźni,zamiast wygłaszać mądrości tępaka,chwilę pomyśl,co chcesz przekazać czytającym twoje wypociny. Czytaj jeszcze raz ten post powyżej,może dostrzeżesz,że jednak tuman/pewnie twoja rodzina/ wyzywał ludzi,którzy nic złego mu nie uczynili.

Powtarzam jeszcze raz,tam gdzie jest zagrożenie faktyczne,niech straż gasi pożary trawy. Ale tam,gdzie tego zagrożenia nie ma /w większości przypadków/ niech nadzorują,aż się trawa wypali. Takie działanie straży będzie z pożytkiem dla ziemi i dla ludzi.

 

s
swinty Floryjan
W dniu 10.04.2018 o 09:03, Gość napisał:

Skoro bierzesz się za wyzywanie ludzi,źle to świadczy o tobie,palancie. Ludzie od wieków wypalali trawy a mimo tego wsie trwały i trwają. Sraczka nie jest dobrym argumentem w dyskusji. Skoro panikarstwo nakazuje wyjazdy do każdego podpalenia traw,zamiast niepotrzebnie lać wodę,niech się trawy dopalą pod nadzorem nadgorliwych ochotników czy zawodowców ze straży.Płacą im za każdy wyjazd,więc czekają na okazje. Niech więc się faktycznie do czegoś przyda wyjazd z remizy. Powtarzam,niech nadzorują bezpieczne wypalanie.

Niech sie nawet cało wies spoli a jo klucza do sikawki nie dom bo swiżo malowana.

Z
Zdziwiony
W dniu 10.04.2018 o 08:39, Miastowy a mimo to mądry napisał:

Dawniej przy wypalaniu traw z dymem szły całe wsie, bo może tego nie wiesz, ale wtedy były kryte strzechą. A jeden argument za wypalaniem? Bardzo proszę. Koszty, a raczej ich brak. Bo tylko jedna zapałka.

Czyli jednak leniwy i to dodatkowo pazerny. Powiem więcej - nie patrząc na niebezpieczeństwo, chcący sobie posprzątać. Żenada! Wyobraź sobie, że obecnie budowane domy - takie wiesz, murowane - także potrafią spłonąć, dookoła nich dobytek ruchomy, a w środku, tych murowanych, czyli wg Ciebie niepalnych mogą spłonąć ludzie

----

 

Skoro bierzesz się za wyzywanie ludzi,źle to świadczy o tobie,palancie. Ludzie od wieków wypalali trawy a mimo tego wsie trwały i trwają. Sraczka nie jest dobrym argumentem w dyskusji. Skoro panikarstwo nakazuje wyjazdy do każdego podpalenia traw,zamiast niepotrzebnie lać wodę,niech się trawy dopalą pod nadzorem nadgorliwych ochotników czy zawodowców ze straży.

Płacą im za każdy wyjazd,więc czekają na okazje. Niech więc się faktycznie do czegoś przyda wyjazd z remizy. Powtarzam,niech nadzorują bezpieczne wypalanie.

Po przeczytaniu posta, do którego się odnosisz, o kulturalny forumowiczu - stwierdzam, że nikt nikogo nie wyzywał. Nazwał jedynie po imieniu i prawdę napisał. A zawodowym strażakom nie płaci się od wyjazdu... nieuku.

I pisząc do obydwu światłych forumowiczów powyżej: po kiego ta dyskusja? - lenistwo i głupota nie jest wytłumaczeniem dla podpalania. A piromania powinna być leczona w zakładzie zamkniętym - lepiej tak nadzorować kogoś chorego, niż pilnować (nadzorować) "bezpieczne" (sic!) wypalanie. EOT!

G
Gość
W dniu 09.04.2018 o 20:36, Wiedzący napisał:

Nie wypaliła się, tylko ugasili ją inni strażacy - ci trzeźwi. Wieki temu trawy owszem się paliły, ale bardzo często razem z nimi szły całe wsie. Wyobraźmy sobie sytuację, że straż nie pojedzie do takiego pożaru i spali się czyjś dom - LARUM w społeczeństwie! Strażacy nie gasili! Spłonęła chałupa! Absolutnie nie ma wytłumaczenia dla idiotów podpalających trawy! ABSOLUTNIE NIE!Proszę o choć jeden pozytywny argument za paleniem traw... choć jeden. I proszę nie wspominać o Australii...A komentując wpis "Obywatela": wiesz, wolałbym, by strażacy jak najmniej musieli wyjeżdżać do akcji. A już na pewno nie do pożarów spowodowanych przez leniwych idiotów.

Skoro bierzesz się za wyzywanie ludzi,źle to świadczy o tobie,palancie. Ludzie od wieków wypalali trawy a mimo tego wsie trwały i trwają. Sraczka nie jest dobrym argumentem w dyskusji. Skoro panikarstwo nakazuje wyjazdy do każdego podpalenia traw,zamiast niepotrzebnie lać wodę,niech się trawy dopalą pod nadzorem nadgorliwych ochotników czy zawodowców ze straży.

Płacą im za każdy wyjazd,więc czekają na okazje. Niech więc się faktycznie do czegoś przyda wyjazd z remizy. Powtarzam,niech nadzorują bezpieczne wypalanie.

M
Miastowy a mimo to mądry
W dniu 09.04.2018 o 20:36, Wiedzący napisał:

Nie wypaliła się, tylko ugasili ją inni strażacy - ci trzeźwi. Wieki temu trawy owszem się paliły, ale bardzo często razem z nimi szły całe wsie. Wyobraźmy sobie sytuację, że straż nie pojedzie do takiego pożaru i spali się czyjś dom - LARUM w społeczeństwie! Strażacy nie gasili! Spłonęła chałupa! Absolutnie nie ma wytłumaczenia dla idiotów podpalających trawy! ABSOLUTNIE NIE!Proszę o choć jeden pozytywny argument za paleniem traw... choć jeden. I proszę nie wspominać o Australii...A komentując wpis "Obywatela": wiesz, wolałbym, by strażacy jak najmniej musieli wyjeżdżać do akcji. A już na pewno nie do pożarów spowodowanych przez leniwych idiotów.

Dawniej przy wypalaniu traw z dymem szły całe wsie, bo może tego nie wiesz, ale wtedy były kryte strzechą. A jeden argument za wypalaniem? Bardzo proszę. Koszty, a raczej ich brak. Bo tylko jedna zapałka.
W
Wiedzący

Nie wypaliła się, tylko ugasili ją inni strażacy - ci trzeźwi. Wieki temu trawy owszem się paliły, ale bardzo często razem z nimi szły całe wsie. Wyobraźmy sobie sytuację, że straż nie pojedzie do takiego pożaru i spali się czyjś dom - LARUM w społeczeństwie! Strażacy nie gasili! Spłonęła chałupa! Absolutnie nie ma wytłumaczenia dla idiotów podpalających trawy! ABSOLUTNIE NIE!

Proszę o choć jeden pozytywny argument za paleniem traw... choć jeden. I proszę nie wspominać o Australii...

A komentując wpis "Obywatela": wiesz, wolałbym, by strażacy jak najmniej musieli wyjeżdżać do akcji. A już na pewno nie do pożarów spowodowanych przez leniwych idiotów.

W
Wiedzący

Nie wypaliła się, tylko ugasili ją inni strażacy - ci trzeźwi. Wieki temu trawy owszem się paliły, ale bardzo często razem z nimi szły całe wsie. Wyobraźmy sobie sytuację, że straż nie pojedzie do takiego pożaru i spali się czyjś dom - LARUM w społeczeństwie! Strażacy nie gasili! Spłonęła chałupa! Absolutnie nie ma wytłumaczenia dla idiotów podpalających trawy! ABSOLUTNIE NIE!

Proszę o choć jeden pozytywny argument za paleniem traw... choć jeden. I proszę nie wspominać o Australii...

A komentując wpis "Obywatela": wiesz, wolałbym, by strażacy jak najmniej musieli wyjeżdżać do akcji. A już na pewno nie do pożarów spowodowanych przez leniwych idiotów.

G
Gość

Panikarstwo i brak szacunku dla publicznego grosza, oto ocena wyjazdów strażaków do wypalanych traw. Pokazano dzisiaj w TV,jak nawalona załoga wozu strażackiego ujechała "do pożaru" trawy zaledwie 800 m od remizy. W czasie ratowania pijanych ochotników,trawa się spokojnie wypaliła jak to od wieków bywało.

O
Obywatel

Proponuje porównać liczbę wyjazdów straży pożarnej do liczby wyjazdów pogotowia ratunkowego albo policji.

Dodaj ogłoszenie