Płot wstrzymuje budowę apartamentowca w Krośnie

Jakub Uliasz
Przestrzeń między spornym płotem a powstającą budowla jest bardzo mała.
Przestrzeń między spornym płotem a powstającą budowla jest bardzo mała. Jakub Uliasz
Inwestor nie może ruszyć z pracami na osiedlu Grota-Roweckiego, bo blokują je właściciele sąsiedniej działki.

Od czterech lat stoi wstrzymana budowa sporego kompleksu mieszkalno -usługowego na osiedlu Grota-Roweckiego w Krośnie. Inwestor - firma KP. Development, nie może dokończyć prac z powodu przejęcia i ogrodzenia części działki, na której trwa budowa, przez właścicieli sąsiedniej posesji, którzy nie mogą pogodzić się z powstaniem tak dużego budynku, w najbliższym sąsiedztwie.

Ogrodzili płotem

- Mamy wszystkie niezbędne pozwolenia wydane zgodnie z przepisami, jednak od kilku lat nie możemy nic zrobić - mówi właściciel firmy Bronisław Kwolek. -Problemu nie byłoby, gdyby w 1992 roku państwo mieszkający obok nie potraktowali terenu będącego wówczas w zarządzie krośnieńskiego szpitala, jako swojego własnego i nie odgrodzili jego kawałka płotem - kontynuuje biznesmen.

Mieszkająca obok rodzina od początku inwestycji oponuje przeciwko budowie, nie chce jednak rozmawiać w tej sprawie. Odgradzając kawałek terenu uznawanego wtedy za "niczyj" sąsiedzi spowodowali bardzo istotne zmniejszenie odległości, między własną działką a budową. Stąd wynikające trudności.

Miejsce dla bezdomnych

Sporny teren miał początkowo mieścić zaplecze gospodarcze dla nowego szpitala na ul. Korczyńskiej. Na początku lat 90. zrezygnowano jednak z planów, a niedokończona budowa stała się legowiskiem dzikich zwierząt i noclegownią bezdomnych.

- Prawie 20 lat pisałem pisma, prośby do zarządców terenu ,aby go jakoś zagospodarować - mówi Przewodniczący Osiedla Stanisław Czaja. - Dopiero w 2008 r. znalazł się inwestor, ale sąsiedzi zaczęli słać skargi do Inspektora Budowlanego, część gmachu trzeba było przebudować, obecnie prace stoją, marnowane są pieniądze a wszystko przez brak dialogu społecznego - twierdzi Czaja.

Prace wstrzymano w 2009 roku, prawa toczy się w sądzie i nie wiadomo, kiedy zapadnie wyrok.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie