Po co była ankieta o chemicznych opryskach przeciw komarom w Rzeszowie? Miasto przyznaje się do błędu

Urszula Sobol
Urszula Sobol
123RF
Prezydent Rzeszowa ogłosił na portalu społecznościowym ankietę z pytaniem do mieszkańców, czy są za, czy przeciw odkomarzaniu. - Nie wziął jednak pod uwagę jej wyników. Po co była, skoro i tak zdecydowała mniejszość - pyta Czytelnik.

Ankieta pojawiła się na portalu społecznościowym „Rzeszów - stolica innowacji” kilkanaście dni temu. - Wyniki ankiety to ponad 2/3 osób za chemicznym odkomarzaniem - pisze Czytelnik i pyta dlaczego, kilka dni temu prezydent zdecydował, że odkomarzania w mieście nie będzie.

Urząd Miasta Rzeszowa: To jest nasz błąd

Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa potwierdza, że na oficjalnym profilu miasta „Rzeszów – stolica innowacji” zamieszczona została mini sonda dotycząca tego, czy mieszkańcy chcą tego chemicznego odkomarzania, czy też nie.

– Tam rzeczywiście wynik był taki, że przeważały głosy za stosowaniem chemikaliów na trawnikach, w parkach itd. Z tym że my urzędnicy musimy się uderzyć troszeczkę w pierś, bo niezbyt precyzyjnie wyjaśniliśmy jak głosować – wyjaśnia Artur Gernand.

– Odpowiedz „tak” – to była łapka do góry, a „nie” to było serduszko. Obydwa te symbole mają pozytywne znaczenie. Część ludzi po prostu automatycznie przyciskała „lubię to”, uznając, że głosuje przeciwko stosowaniu opryskom. To był nasz błąd, w sposób czytelny nie oznaczyliśmy tego. Ale oprócz głosowania były też komentarze. Na ponad 40 wypowiedzi tylko jedna osoba była za odkomarzaniem, a pozostałe były przeciwne. To też pokazuje, że popełniliśmy błąd podczas układania ankiety i przyznajemy się do tego.

I dodaje, że przy podjęciu decyzji o opryskach na komary, prezydent Rzeszowa sugerował się przede wszystkim treścią komentarzy, opiniami ekspertów i konsultacjami z mieszkańcami.

- Argumenty są takie, że chemia zabija pożyteczne owady, dlatego chcą tępić komary jerzykami. A czy jerzyki nie zjadają „pożytecznych” owadów? Czy wybierają tylko te „złe”? - pyta Czytelnik.

Ekolodzy jednogłośnie podkreślają, że od oprysków trzeba odejść przede wszystkim ze względu na ich negatywny wpływ na środowisko.

- To, co truje komary, truje inne organizmy. Chemikalia przedostają się do wody i gleby, nie znikają. Zatruwają środowisko . Większość chemikaliów wprowadzanych przez człowieka prędzej czy później ląduje w naszych żołądkach - wyjaśnia Mirosław Ruszała, ekolog ze stowarzyszenia EKOSKOP z Rzeszowa.

Ekolog podkreśla, że jerzyki to wytrawni myśliwi

- Dziennie łowią 20 i 30 tys. komarów. Komary to chude owady i tym samym pokarm mało kaloryczny, wiec trzeba ich nieźle nałapać - dodaje. - Podobnie dobrymi łapaczami komarów są nietoperze. Tylko że nietoperze potrzebują starych dziuplastych drzew, a te ludzie wycinają!. Trzeba wywiesić setki budek dla jerzyków i skrzynek dla nietoperzy oraz zadbać o stare drzewa.

Czy jerzyki zjadają również cenne i chronione owady? - Tak, oczywiście. Jeśli jerzyk upoluje niepylaka apollo, to go zje. Ale, kto widział w Rzeszowie niepylaka apollo? - pyta Ruszała.

Podatek od psa

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
rodzina na swoim
Pierwszy raz od kilkunastu lat jesteśmy konkretnie pogryzieni przez komary.

Postawili na Jerzyki, ok, ale gdzie te jerzyki są?! Suma summarum przeciw komarom nie uczyniono w Rzeszowie nic.

Zresztą ten nowy prezydent w ratuszu to jedna wielka pomyłka wyborców.
J
Joanna Gościńska
Urzędasy to potrafią zaklinać rzeczywistość... wmawiają że nie chcemy oprysków, może wmówią nam brak komarów?
G
Gość
28 lipca, 07:53, Gość:

No to premia dla prezydenta

Widac ciekawe towarzystwi tam pracuje ze nawet prostej ankiety to dlanich Monte Everest

Nie czarujmy się ,chcą zaoszczędzić pieniądze kosztem mieszkańców.

M
Marcin Piekaż
To co truje komary - truje też kleszcze no ale po co truć kleszcze, lepiej leczyć boreliozę i inne choroby odkleszczowe. Ludzka głupota nie ma granic!
G
Gość
No to premia dla prezydenta

Widac ciekawe towarzystwi tam pracuje ze nawet prostej ankiety to dlanich Monte Everest
Dodaj ogłoszenie