Po interwencji Nowin po sześciu dniach zholowano z drogi pod Przemyślem rozbity samochód [ZDJĘCIA]

Łukasz Solski
Łukasz Solski
Sześć dni stał przy drodze pod Przemyślem rozbity nissan. Po naszej interwencji policja zmotywowała właściciela do zholowania auta.

W piątek 19 czerwca po godz. 3 w nocy doszło do zdarzenia drogowego na drodze między Żurawicą a Orzechowcami pod Przemyślem.

Ze wstępnych ustaleń policji wiemy, że kierująca nissanem, aby uniknąć zderzenia ze zwierzęciem straciła panowanie nad pojazdem, zjechała z drogi i uderzyał w drzewo. Pogotowie ratunkowe zabrało mieszkankę pow. łańcuckiego do szpital, gdzie przebywa do tej pory. Jej życiu nic nie zagraża.

- Rozbity samochód stoi na zakręcie wąskiej drogi i zagraża bezpieczeństwu. Dlaczego do tej pory nie został zholowany?

- napisał w środę na [email protected] wzburzony internauta.

O komentarz poprosiliśmy przemyską policję.

- Policjanci z Żurawicy prowadzą postępowanie wyjaśniające w związku ze spowodowaniem zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym - powiedziała podkom. Marta Fac z Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu.

Dzięki sygnałom mieszkańców gm. Żurawica, samochód został w środę zholowany z miejsca zdarzenia.

Zobacz też: Groźny wypadek w Adamówce. Z auta osobowego wypadł silnik. Ranne zostały dwie osoby [FILM Z WIDOREJESTRATORA]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie