Podczas meczu Karpat Krosno z JKS Jarosław kibice w kominiarkach wdarli się na boisko. Prokuratura oskarżyła siedmiu z nich

Ewa Gorczyca
Ewa Gorczyca
W trakcie meczu Karpat Krosno i JKS Jarosław do akcji musiała wkroczyć policja.
W trakcie meczu Karpat Krosno i JKS Jarosław do akcji musiała wkroczyć policja. Szymon Starnawski/Polska Press
Udostępnij:
Oskarżeniem siedmiu osób zakończyło się śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Krośnie, dotyczące wydarzeń podczas meczu między Karpatami Krosno a JKS Jarosław.

Oskarżeni to młodzi mężczyźni w wieku od 20 do 38 lat. Trzej to mieszkańcy Rzeszowa, dwaj – Krosna. Pozostali są z Głogowa Małopolskiego i Stalowej Woli.

Wszyscy usłyszeli ten sam zarzut dotyczący złamania przepisów ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych.

- Podczas meczu piłki nożnej pomiędzy drużynami Karpat Krosno a JKS Jarosław, wbrew woli organizatorów tej imprezy i pomijając ustalone procedury wdarli się na teren, na którym rozgrywane były zawody sportowe, używając kominiarki celem uniemożliwienia rozpoznania ich osoby

- opisuje Iwona Czerwonka-Rogoś, Prokurator Rejonowy w Krośnie.

Jak ustaliła krośnieńska prokuratura – ich czyn miał charakter chuligański.

– Działali publicznie i bez powodu okazując przez to lekceważący stosunek do porządku prawnego – wyjaśnia Iwona Czerwonka-Rogoś.

Chodzi o sytuację, która rozegrała się 17 marca ub. roku, podczas meczu Karpat Krosno i JKS Jarosław na stadionie przy ul. Legionów w Krośnie, inaugurującego wiosenną rundę rozgrywek IV ligi podkarpackiej.

Na kilkanaście minut przed końcem spotkania, przy stanie 0:0, na trybunach, w sektorze zajmowanym przez krośnieńskich szalikowców zaczął się ruch. Część przeskoczyła przez ogrodzenie i wyszła na boisko. To ośmieliło kolejnych kiboli, którzy dołączyli do grupy.

Ochrona nie zdołała ich powstrzymać. Kilkadziesiąt osób (fanów Karpat wspieranych przez zaprzyjaźnionych sympatyków innych klubów, m,in. Stali Rzeszów i Stali Salowa Wola) w kominiarkach ruszyło w stronę „klatki” zajmowanej przez kibiców JKS, Stali Sanok i Resovii.

Wówczas do akcji wkroczyła policja. W ruch poszły pałki i gaz łzawiący. Na widok mundurowych kibole zaczęli uciekać do swojego sektora. Policja opanowała sytuację, ale mecz przerwany przez sędziów, nie został już wznowiony. Piłkarze JKS odmówili wyjścia na boisko w obawie o swoje bezpieczeństwo. O wyniku zdecydował Podkarpacki ZPN, przyznając walkower na korzyść gości.

Zatrzymani przez policję kibole w większości nie przyznali się do winy i odmówili składania wyjaśnień. Prokuratura posiłkowała się opinią biegłego z zakresu antropologii i zapisów wizualnych, który w stopniu graniczącym z pewnością zidentyfikował sprawców, co dało prokuraturze podstawy do sporządzenia aktu oskarżenia w stosunku do siedmiu podejrzanych.

Staną przed Sądem Rejonowym w Krośnie. Grozi im kara nawet do 5 lat więzienia. Dwaj z nich byli już karani.

2. Stal Rzeszów - 18 925 polubieńStan na 11.06.2020

Piłka nożna. TOP 10 najpopularniejszych klubów piłkarskich n...


STADION: Dawid Pietrzkiewicz, kapitan Stali Stalowa Wola

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie