Podkarpaccy strażacy ponad 100 razy wyjeżdżali do usuwania skutków intensywnych opadów śniegu

Beata Terczyńska
Beata Terczyńska

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Usuwaliśmy połamane konary i drzewa leżące na ulicach, jezdniach i chodnikach - mówi bryg. Marcin Betleja, rzecznik prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej. - Na szczęście nikomu nic się nie stało, nikt nie został poszkodowany.

- Zachowajmy ostrożność - przestrzega bryg. Marcin Betleja. - Padający obecnie śnieg jest bardzo mokry, a co za tym idzie ciężki. Jeśli możemy, nie wchodźmy na zadrzewione tereny, na przykład do parków. Śnieg, który dosłownie oblepia teraz gałęzie może spowodować, że ta się złamie i spadając zrobi komuś krzywdę.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie