Podkarpacie w 2021 r. na razie bez zwolnień grupowych. W ubiegłym roku pracę straciło 3 448 pracowników

Urszula Sobol
Urszula Sobol

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Z powodu epidemii koronawirusa, na Podkarpaciu wiele osób straciło już pracę. W roku 2020 redukcje grupowe dotknęły 3 448 pracowników. Firmy zwalniające znaczną liczby pracowników w większości należały do branży lotniczej i motoryzacyjnej. Na szczęście w trzech pierwszych miesiącach 2021 roku brak jest nowych zgłoszeń zwolnień grupowych przez pracodawców.

- W 2020 roku pracodawcy pierwotnie zgłosili do powiatowych urzędów pracy na Podkarpaciu zamiar zwolnienia 4810 pracowników. Zgłoszenia były z czasem korygowane i wycofywane. Niestety redukcje grupowe dotknęły 3 448 pracowników - mówi Krzysztof Powrózek, kierownik Wydziału ds. Promocji i Komunikacji Społecznej Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Rzeszowie.

Najwięcej zwolnień na Podkarpaciu w branży lotniczej i motoryzacyjnej

Wśród pracodawców zgłaszających do urzędów pracy zwolnienia najczęściej pojawiały się firmy z branży lotniczej i motoryzacyjnej, zaawansowanej technicznie obróbki metali, czy produkujących maszyny i urządzenia.

- Zjawisko zwolnień grupowych nie przekroczyło poziomu 575 osób w miesiącu. Tak było w maju ubiegłego roku, czy w sierpniu, kiedy zgłoszono redukcje 472 miejsc pracy - opowiada Krzysztof Powrózek. - Od połowy ubiegłego roku następuje normalizacja i spadek poziomu zgłoszeń zwolnień. Dobrym prognostykiem jest brak nowych zgłoszeń zwolnień grupowych przez pracodawców w trzech pierwszych miesiącach tego roku.

I dodaje, że istotnym czynnikiem łagodzącym negatywne skutki pandemii są kolejne rządowe Tarcze Antykryzysowe.

- W ciągu roku od ich uruchomienia w kwietniu 2020 roku do końca marca 2021 roku Wojewódzki Urząd Pracy i podkarpackie powiatowe urzędy pracy wypłaciły przedsiębiorcom dofinansowanie w wysokości ponad 1 miliarda 370 milionów złotych

- wylicza kierownik Wydziału ds. Promocji i Komunikacji Społecznej WUP.

Nie wszyscy zgłaszają zwolnienia do urzędów pracy

Krzysztof Powrózek podkreśla, że z reguły nie wszyscy lokalni pracodawcy decydują się na zgłoszenie zwolnień do urzędów pracy.

- Faktem pozostaje, że nie wszyscy pracodawcy są do tego uprawnieni w myśl przepisów ustawy o zwolnieniach grupowych - akcentuje Krzysztof Powrózek.

Aby zwolnienie zaklasyfikować jako „grupowe”, pracodawca powinien spełnić kilka warunków: m.in. zatrudniać co najmniej 20 pracowników. Zwolnienie może następować przez wypowiedzenie lub porozumienie stron, a także planowane zwolnienie obejmuje: minimum 10 pracowników, gdy pracodawca zatrudnia mniej niż 100 pracowników, 10 procent pracowników, gdy pracodawca zatrudnia co najmniej 100, jednakże mniej niż 300 pracowników i 30 pracowników, gdy pracodawca zatrudnia co najmniej 300 lub więcej pracowników.

Warto dodać, że w marcu, według szacunków, stopa bezrobocia na Podkarpaciu wyniesie 9,2 proc.

- W porównaniu do lutego liczba bezrobotnych spadła o 2 166 osób. Niemniej jednak pracy nie ma 88 497 mieszkańców regionu - dopowiada Krzysztof Powrózek.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie