Podkarpacie > Więźniowie do pracy

syl
Co robi pracodawca, któremu robotnicy uciekli za granicę? Puka do bram więzienia.

W Zakładzie Karnym w Uhercach odsiaduje karę 800 więźniów. Pracuje, co trzeci. Wykonują charytatywnie prace na rzecz m.in. parafii, a odpłatnie dla samego zakładu oraz firm zewnętrznych.

Praca za pół stawki

Praca za pół stawki

Pod koniec marca na Podkarpaciu pracowało 1226 skazanych. Firmy zewnętrzne zatrudniały 198 skazanych. Pracodawca zatrudniając skazanego w pełnym wymiarze czasu pracy jest zobowiązany do zapewnienia mu wynagrodzenia w wysokości, co najmniej połowy minimalnego wynagrodzenia. Obecnie jest to 468 zł.

- Ekstra fachowców nie mamy, ale więźniowie sami garną do pracy, nawet do charytatywnej - mówi Mariusz Czmyr, zastępca dyr. ZK Uherce Mineralne.

Podobnie jest w innych podkarpackich więzieniach. W Zakładzie Karnym w Rzeszowie karę odbywa około 1200 więźniów. Obecnie ponad 30 osadzonych pracuje poza murami więzienia.

- Zainteresowanie zatrudnianiem skazanych jest coraz większe - mówi Lesław Czachur, dyr. ZK w Rzeszowie. - Pracodawcy od ręki chcą zatrudniać budowlańców, dopytują się także o mechaników samochodowych, a nawet piekarzy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie