Podkarpacka policja ostrzega: Oszuści polują na nasze dane. Potem biorą ogromne kredyty, które my musimy spłacać

Kinga Dereniowska
Kinga Dereniowska
Udostępnij:
Aż 60 tys. złotych wyłudził mieszkaniec Tarnobrzega na konto 30-latka z Pilzna. Mężczyzna posługiwał się danymi osobowymi pilźnianina, na które pozaciągał pożyczki w bankach. Policja ostrzega: zastanów się zanim udostępnisz swoje dane w internecie.

Do policjantów zgłosił się mężczyzna, który poinformował, że otrzymał z banków informację o zaciągniętych na jego nazwisko pożyczkach. 30-letni mieszkaniec powiatu dębickiego zapewniał policjantów, że żadnych pożyczek nie brał i nie ma pojęcia, jak mogło dojść do tej sytuacji. Na konto nieświadomego mieszkańca Pilzna, wyłudzono około 60 tys.złotych.

Funkcjonariusze ustalili, że związek z tą sprawą może mieć 30-letni mieszkaniec Tarnobrzega. W miniony piątek oszust został zatrzymany. Policjanci namierzyli go, bo wypożyczył na nazwisko pokrzywdzonego samochód marki BMW.

W tym przypadku policjantom udało się zatrzymać niecnego oszusta. Wielu takich złodziei pozostaje jednak bezkarnych. Jakie sposoby mają oszuści, aby wyłudzić od nas dane?

- Pozyskanie wrażliwych danych może odbyć się za pośrednictwem złośliwego oprogramowania np. różnego rodzaju wirusów, czy trojanów - tłumaczy Bartosz Wilk z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. - Kradzież danych osobowych może odbywać się np. poprzez fałszywe oferty zatrudnienia, zapłaty za usługę lub weryfikację danych. W końcu nasze dane mogą zostać po prostu sprzedane.

Dlatego też naszą czujność powinny zwrócić wiadomości email z linkiem, który trzeba kliknąć np. w celu weryfikacji. Po kliknięciu w link, zostajemy przeniesieni na stronę, która łudząco przypomina stronę logowania np. do bankowości internetowej. Wypełnienie formularza logowania spowoduje, że oszuści zdobędą nasze dane. Nie powinniśmy też otwierać załączników znajdujących się w wiadomościach pochodzących z nieznanego nam źródła.

- Najlepszym przykładem są pliki PDF np. z fakturą do opłacenia. Otwarcie takiego pliku może spowodować uruchomienie złośliwego oprogramowania, które w dalszej kolejności będzie "rejestrować" naszą pracę na komputerze i przesyłać te dane do autorów takiego oprogramowania - ostrzega Wilk.

Dowód zawsze trzymaj w ręce
Zbliżają się wakacje. Często wtedy odpoczywamy nad wodą. Aby wypożyczyć motorower, wypożyczalnie często wymagają od nas, pozostawienia na czas zabawy naszego dowodu osobistego. Bartosz Wilk uczula na takie praktyki.

- Zgodnie z ustawą z 6 sierpnia 2010 r. o dowodach osobistych, nikt nie ma prawa żądać od nas pozostawienia dowodu osobistego w zastaw. Takie działania są naruszeniem obowiązującego prawa - punktuje policjant. - Wystarczające dla właścicieli wypożyczalni jest spisanie z dokumentu danych, które mogą pomóc w dochodzeniu ewentualnych roszczeń np. za zniszczenie sprzętu.

Podobnie sytuacja ma się z kserowaniem dokumentów, które również jest niezgodne z prawem.

- Nie ma złotego środka, który mógłby nas uchronić przez utratą szeroko pojętej tożsamości. Rozwaga oraz czujność jest tu podstawą - kwituje Bartosz Wilk.


ZOBACZ TEŻ: Uważaj na kartę płatniczą - rekordowa liczba oszustw

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jadwiga Szlnda

HORROR

M
Mateusz Cegalk

SZOK

Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie