reklama

Podkarpacki Festiwal Organowy dobiegł końca. Świątynie w komplecie wypełniły się słuchaczami.

Ula Sobol
Ula Sobol
Zaktualizowano 
Archiwum Marka Stefańskiego
Rozmowa z dr. hab. Markiem Stefańskim, dyrektorem Podkarpackiego Festiwalu Organowego.

Nieprzerwanie już od 28 lat na Podkarpaciu w ramach Podkarpackiego Festiwalu Organowego rozbrzmiewała muzyka organowa. Rozszerza systematycznie swój zasięg geograficzny o coraz to nowe świątynie Rzeszowa i regionu.

W tym roku koncerty festiwalowe odbywały się nie tylko w Rzeszowie, Jarosławiu, Starej Wsi, ale po raz pierwszy w Lutczy. W Rzeszowie muzyka wypełniała wnętrza zarówno kościołów o kilkusetletniej historii, zawsze pięknych i różnorodnych pod względem wyposażenia i dekoracji (bazylika Bernardynów, kościół św. Krzyża, Wniebowzięcia NMP w Zalesiu, św. Rocha w Słocinie), jak też przestrzenie nowoczesne, na czele ze wspaniałą rzeszowską katedrą.

Kogo gościliśmy podczas festiwalu?

Wystąpili wykonawcy, którzy dotychczas nie występowali w Rzeszowie, jak też artyści, których publiczność pamięta i zawsze z radością oczekuje. Do grona tych pierwszych należeli chociażby Władysław Szymański z Katowic, Levente Kuzma z Węgier czy Andreas Cavelius i Martin Bernreuther z Niemiec, jak również z nieco innej dziedziny - jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorów, Adam Woronowicz. Po raz pierwszy pojawiła się także nowa nazwa - Podkarpacki Festiwal Organowy.

Publiczność dopisała?
Z wielką satysfakcją mogę powiedzieć, iż podczas wszystkich koncertów świątynie w komplecie wypełniają się słuchaczami. To jest zresztą chwalebna osobliwość festiwalu od początku jego istnienia, czyli od 28 lat. Mamy wspaniałą publiczność, która z wielkim skupieniem wsłuchuje się w dźwięki muzyki i kontempluje piękne wnętrza podkarpackich świątyń, jak też z entuzjazmem i gorąco wyraża wdzięczność artystom.

Kto stoi za tak dużym przedsięwzięciem?

Festiwal zorganizowała Fundacja Promocji i Rozwoju Kultury ARS PRO ARTE. Założyliśmy ją z żoną przed dwoma laty w celu organizacji festiwali muzyki organowej w Małopolsce i na Podkarpaciu.Ula Sobolu.sobol@nowiny24.pl

Muzotok: AniKa Dąbrowska

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

o
organista

Falszywa wiadomosc.

Festiwal organowy trwa i trwal bedzie dopuki beda zyli ludzie.

Ludzie grali i graja na organach od kiedy istnieja na tym swiecie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3