Podkarpacki Urząd Wojewódzki - czystki czy porządkowanie?

Andrzej Plęs
Rzeszów. Podkarpacki Urząd Wojewódzki.
Rzeszów. Podkarpacki Urząd Wojewódzki. Bartosz Frydrych
Niemal połowa z dyrektorów Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego straciła pracę. To efekt nowelizacji ustawy o Służbie Cywilnej.

Wojewoda podkarpacki Ewa Leniart już wcześniej zapowiadała, że kadry urzędu czeka restrukturyzacja, ale nie precyzowała kogo i jak liczną grupę urzędników proces będzie dotyczył.

Do 23 stycznia decyzje kadrowe w urzędzie wojewódzkim krępowała ustawa o Służbie Cywilnej. Nowelizacja ustawy weszła w życie właśnie 23 stycznia i zakłada, że wyższe stanowiska w administracji państwowej będą mogły być obsadzane już nie w drodze konkursu, ale przez powołanie.

23 lutego wygasały umowy o pracę kadry kierowniczej urzędów wojewódzkich. W przypadku Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego dotyczyło to 24 stanowisk kierowniczych. Jedenaście z tych 24 właśnie straciło pracę.

- Jedna osoba rozwiązała stosunek pracy na mocy porozumienia stron - precyzuje Małgorzata Waksmundzka-Szarek, rzecznik prasowy wojewody. - Dziesięciu osobom 22 lutego wygasł stosunek pracy. Sześć kolejnych zostało przeniesionych na inne stanowiska w służbie cywilnej, zaliczone do grupy stanowisk samodzielnych, zgodnie z zaproponowanymi im nowymi warunkami pracy i płacy na dalszy okres zatrudnienia w służbie cywilnej. Wszyscy przyjęli proponowane warunki pracy i płacy.

Ostatnich siedmiu dotychczasowych kierowników, będących członkami korpusu służby cywilnej, zostało powołanych na wyższe stanowiska w służbie cywilnej.

W związku z reorganizacją w urzędzie pojawiły się nowe nazwiska. Obecnie biurem wojewody kieruje Karolina Bogusz, przed kilkunastu dniami jeszcze zastępca dyrektora biura. Po zwolnieniu Stanisława Siemieńskiego, Wydziałem Nieruchomości kieruje od wczoraj Marek Bajdak, wcześniej urzędnik miejski w Jarosławiu. Na razie nie ma zastępcy. Również wczoraj funkcję dyrektora Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców objęła Irena Kozimala, historyk, pracująca wcześniej w przemyskiej uczelni. Wolne pozostaje stanowisko jej zastępcy.

Wydział Organizacyjno-Administracyjny poprowadzi Roman Michalczak, zatrudniony przez Ewę Leniart. Stanowisko jego pierwszego zastępcy zachował Grzegorz Lonc, stanowisko drugiego jest wolne. Nie obsadzone pozostaje funkcja dyrektora Wydziału Prawa i Nadzoru, od kiedy odwołano Ewę Przybyło. Obowiązki dyrektora spełnia tymczasem Małgorzata Wąsacz, która wcześniej pracowała na tym stanowisku. Wydziałem Infrastruktury kieruje od kilku tygodni Kamila Piech. Samodzielnie, bo stanowisko jej zastępcy tymczasem jest wolne.

Bezkrólewie panuje w Wydziale Środowiska i Rolnictwa, bo Rafał Kumek został z funkcji dyrektora zwolniony, a zastępcy dyrektora też na razie nie ma. Wydziałem Polityki Społecznej pokieruje dyrektor Małgorzata Dankowska, ale już bez zwolnionych zastępców: Małgorzaty Prokop i Jerzego Wilka. Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego został niemal nienaruszony, bo stanowiska zachowali dyrektor Piotr Skworzec i jego zastępca Jakub Dzik, ale z pracą pożegnał się drugi zastępca Stanisław Rysz.

Koronawirus fake news. Oto największe absurdy.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 38

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 27.02.2016 o 21:06, fred napisał:

To konieczne zmiany, ale należałoby zabrać się za przestępców w starostwach i w geodezji bo tam jest mafia, nikt nie sprawuje kontroli, nikt nie odpowiada za nic, państwo w państwie, jak długo to potrwa, dlaczego cicho o geodezji.

czyżby mietkiem zasmierdziało zgnita tołpyga -_-

g
gość
W dniu 24.02.2016 o 16:28, Gość napisał:

A co z geodezją czy ta świętą krowę da się ruszyć, czy za bardzo wpływowi goście tam siedzą, maja największe prawa w Polsce mogą odbierać i dawać jak zechcą.

Nie da się, nic nie załatwisz. Przekręty zamiatane pod dywan i robienie z ludzi durniów. A pan B skargi ma w d.. U nich wszystko jest ok. Na pisma odpowiadają bełkotem niezrozumiałym i nawet jak czarno na białym  jest przekręt to i tak ci wmówią że to twoja wina a nie pana geodety

f
fred
W dniu 27.02.2016 o 12:39, petent napisał:

najwyższa pora by ukrócić powiązania urzędniczo - biznesowo- rodzinne układy w urzędach, to i wyniki pracy będą lepsze. A tak to ja tobie ty mnie i uzależnienie jednych od drugich nie wpływa dobrze na poziom pracy. w puw też to występuje.

To konieczne zmiany, ale należałoby zabrać się za przestępców w starostwach i w geodezji bo tam jest mafia, nikt nie sprawuje kontroli, nikt nie odpowiada za nic, państwo w państwie, jak długo to potrwa, dlaczego cicho o geodezji.

p
petent

najwyższa pora by ukrócić powiązania urzędniczo - biznesowo- rodzinne układy w urzędach, to i wyniki pracy będą lepsze. A tak to ja tobie ty mnie i uzależnienie jednych od drugich nie wpływa dobrze na poziom pracy. w puw też to występuje.

r
reprezentant PiS
W dniu 26.02.2016 o 16:20, Brzeszczot napisał:

A konie w stadninach przestały popierać platformę.Ba przeszły nawet na stronę PIS-u!

Juz zaczynasz nadawac przeciwko PiS-owi opetany CHAMIE ?

Ciekawe co na to powie arcy Michalik ?

Najpierw prezesowi wchodziles do d upy bez mydla a teraz ryjesz pod wladza slusznie wybrana ?

Co za podle bydle !

A chcielismy tobie dac szanse padalcu.

B
Brzeszczot

A konie w stadninach przestały popierać platformę.
Ba przeszły nawet na stronę PIS-u!

w
wykidajło
W dniu 24.02.2016 o 13:10, dynia napisał:

Pracowałem kiedyś w urzędzie. Był konkurs na stanowisko sekretarki. 100 chętnych. Startowała na to stanowisko dziewczyna-  stewardessa, 3 języki. Zatrudniona została dziewczyna po liceum. bo była najlepsza.Bez komentarza. Starostwo jest zbędne, Każdy to powie.

W czym była najlepsza ?

G
Gość
W dniu 24.02.2016 o 19:10, Gość napisał:

tyś zawsze przed i po szkodzie głupi

To tak jak twój ojciec zanim cie zmajstrował i po po tym.

O
Oldres

my tzn.kto, ty sam możesz tyle co żyd na gestapo - nie miejcie pełowiacy nadziei nawet za 4 lata, już po was, pisany wam los palikmiota za co najwyżej pół roku, solidnie na to zapracowaliście. Adieu !

O
Oldres

jasiek ze wsi, jak ci brakuje wolności to wyjdż na role i pobiegaj sobie ile chcesz, możesz podskakiwać,ćwiczyć skłony albo wstąp do kod-iotów tam sobie poskaczesz do woli.

G
Gość

tyś zawsze przed i po szkodzie głupi

G
Gość

A co z geodezją czy ta świętą krowę da się ruszyć, czy za bardzo wpływowi goście tam siedzą, maja największe prawa w Polsce mogą odbierać i dawać jak zechcą.

G
Gina

Przyjdzie kolej że po PiS-ie będzie się sprzątać i to może szybciej niż się spodziewają.Czas szybko mija.Najgorsze to to że nawet koniom nie dają spokojnie żyć.

d
dynia
W dniu 24.02.2016 o 07:43, Obserwator napisał:

Pozbyli się ludzi z ogromnym doświadczeniem i wiedzą. Infrastruktura czy nieruchomości to cała masa przepisów, i to trudnych. Ciekawe jak sobie poradzą nowi dyrektorzy. może kierowników też po zmieniają. Przyszło nowe - ciekawe czy lepsze

 

Pracowałem kiedyś w urzędzie. Był konkurs na stanowisko sekretarki. 100 chętnych. Startowała na to stanowisko dziewczyna-  stewardessa, 3 języki. Zatrudniona została dziewczyna po liceum. bo była najlepsza.

Bez komentarza.

 

Starostwo jest zbędne, Każdy to powie.

r
rodowity rzeszowiak

Ta armia płatnego elektoratu (bo w zasadzie do tego się sprowadza podstawowa ich funkcja) powinna być zredukowana o 80%. I to w całym kraju. Nie spotkałem w życiu urzędnika, który stwierdziłby, że jego stołek jest zbędnym przerostem zatrudnienia. I jeśli audyt każdego urzędu powierzyć by jego pracownikom, to pewnie w każdym przypadku okazało by się konieczne zwiększenie zatrudnienia.

Żadna partia polityczna nie zrezygnuje po objęciu władzy z płatnych przez elektorat synekur. Jest to patologia przyjętego systemu politycznego (nie tylko w Polsce).

Pieprzenie tutaj, że PiS jest be, a inni byli cacy, to tylko pogląd zwolenników opcji politycznych, być może samych zainteresowanych.

Likwidacja zdublowanych urzędów i zbędnych stołków, uwolniłaby w budżetach potężne kwoty na pożyteczne dla elektoratu cele, nawet na inwestycje w tworzenie popytu na rynku.

Nie ma i nie będzie długo jeszcze odważnych do zrobienia takiego kroku. Przecież to jest zaplecze elektorskie dla rządzących, co widać po zwolennikach KOD-u odciętych od profitów. Ich nie łączą żadne idee naprawy państwa (mieli na to zbyt dużo czasu), a łączy ich wspólna utrata źródła wegetacji.

A dziś to wszystko są ruchy niezbędne dla dążenia do celów nowej władzy - czas pokaże na ile zgodnych z duchem głoszonych przedwyborczych celów.

Jedynym prawdziwie reformatorskim podejściem byłoby wykonanie błyskawicznego audytu organizacyjnego, zgodnego z interesem wspólnoty narodu i rezygnacja z płacenia przez naród na utrzymanie sponsorowanej grupy elektorskiej.

 

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3