Rozmowa z Krzysztofem Staszewskim, prezesem Stowarzyszenia „ProCarpathia”, które realizuje projekt klastra „Podkarpackie Smaki”.

Co to jest klaster „Podkarpackie Smaki”?

- Mówiąc najprościej organizacja zrzeszająca producentów produktów tradycyjnych, regionalnych lub ekologicznych, a także właścicieli restauracji, karczm, którzy specjalizują się w kuchni regionalnej. Czyli małe i średnie przedsiębiorstwa z terenu naszego województwa, firmy rodzinne, rzemieślnicy, osoby prowadzące działalność gospodarczą oraz organizacje pozarządowe i instytucje naukowe. Klaster powstał po to, żeby promować lokalne produkty i stworzyć sieć sprzedaży tych produktów.

Ilu członków ma w tej chwili klaster i kiedy rozpoczął działalność?

- Obecnie mamy 21 członków, a inicjatywa klastrowa zawiązała się 16 stycznia tego roku. W tej chwili mamy już następne zgłoszenia od kolejnych producentów. Myślę, że do końca roku będziemy mieli około 50 członków.

Kto może być członkiem takiego klastra?

- Każdy producent wyrobów opartych o regionalną tradycję lub ekologiczną jakość. Ale nie tylko samych wytwórców zapraszamy do klastra. Jego członkami lub wspierającymi mogą być także placówki naukowe i badawcze

Co zwykły człowiek ma z takiego klastra?

- Pewność, że to, co kupuje jest produktem regionalnym i ma odpowiednią jakość. Mało? W świetle ostatnich afer w branży spożywczej ta wiedza jest bezcenna.

Jakie produkty będzie oferował klaster?

- Członkowie klastra swoimi produktami mogą bez większych problemów zapełnić mały sklepik delikatesowy: przede wszystkim fenomenalne wędliny i wyroby masarskie z Markowej, Dukli i Górna, następnie tradycyjne pieczywo i wyroby cukiernicze, w dalszej kolejności ręcznie robione pierogi, tłoczony na zimno olej podkarpacki, wyśmienity susz owocowy i herbaty ziołowe, ekologiczne miody, tradycyjne wyroby z Handzlówki i wreszcie staropolski dereń kiszony.

Czy oprócz żywności tradycyjnej, lokalnej i ekologicznej klaster będzie coś oferował?

- Przede wszystkim już prowadzimy akcję promocyjną związaną z żywnością tradycyjną i ekologiczną. Nasi członkowie, a będzie ich 14 wezmą udział w Targach Regionalia w Warszawie. Będziemy tam mieli duże stoisko, w samym centrum wystawienniczym, a zaprezentujemy się. pod wspólną marką „Podkarpackie Smaki”. Rozmawiamy też z lokalnymi sieciami handlowymi o wspólnej sprzedaży pod jednym logo tj. Podkarpackie Smaki.

Pierwszy taki punkt sprzedaży powstanie niebawem na lotnisku w Jasionce. Pracujemy tez nad wydaniem przewodnika, który pokazywałby szlak kulinarny, czyli miejsca w regionie, gdzie można zjeść dania kuchni regionalnej. Chcemy być ambasadorami podkarpackiej żywności, tej dobrej, opartej na naszej tradycji i wysokiej jakości. Udział w klastrze dla jego członków musi być oparty na ekonomicznej korzyści, i to jest dla nas najważniejszy drogowskaz w działaniu.