Podkarpackie też ma „misiewiczów”

Małgorzata Frońm.fron@nowiny24.pl
- Najlepiej by było, gdyby PiS oddał władzę, bo takiego skoku na kasę jeszcze nie było - mówi dosadnie Mirosław Nowak, szef Nowoczesnej na Podkarpaciu.
- Najlepiej by było, gdyby PiS oddał władzę, bo takiego skoku na kasę jeszcze nie było - mówi dosadnie Mirosław Nowak, szef Nowoczesnej na Podkarpaciu. Krzysztof Kapica
Nowoczesna tropi "misiewiczów" Na Podkarpaciu była katechetka i obecna radna trafiła do Ochotniczych Hufców Pracy, a matematyk i radny PiS do rady nadzorczej PGE Obrót.

Nowoczesna Ryszarda Petru ogłosiła akcję #Misiewicze Nowoczesnej i pokazała, w jaki sposób obsadzane są przez obóz rządzący stanowiska w państwowych spółkach. Zdaniem Nowoczesnej, żeby dostać intratną posadę, albo miejsce w radzie nadzorczej, wystarczy mieć powiązania z PiS-em, kwalifikacje i doświadczenie nie są wymagane.

Swoją ogólnopolską akcję partia nazwała „misiewicze”, od nazwiska Bartłomieja Misiewicza, rzecznika MON. To właśnie Misiewicz, który mimo braku wykształcenia został najpierw rzecznikiem Antoniego Macierewicza, a potem trafił do rady nadzorczej spółki zbrojeniowej, stał się symbolem kolesiostwa i nepotyzmu „dobrej zmiany”.

- Nowoczesna jako pierwsza rozpoczęła monitoring zawłaszczania spółek Skarbu Państwa przez niekompetentnych, ale wiernych - ocenia Mirosław Nowak, szef Nowoczesnej na Podkarpaciu. - Majątkiem narodowym zarządzają teraz ludzie niekompetentni, przypadkowi. Najlepiej by było, gdyby PiS oddał władzę, bo takiego bezczelnego skoku na kasę jeszcze nie było - mówi.

W gronie podkarpackich “misiewiczów” Nowak wymienia m.in. Waldemara Szumnego. Szumny to radny miejski PiS-u w Rzeszowie, który został członkiem rady nadzorczej PGE Obrót. Z wykształcenia jest matematykiem.

- Kompetencje do sprawowania w spółkach funkcji kontrolnych oraz nadzorczych mam potwierdzone zdanym egzaminem państwowym i stosownymi kursami. Jeśli zaś chodzi o moją obecność od kilku miesięcy w radzie nadzorczej PGE Obrót, to znam tę branżę i bliska jest mi tematyka zarządzania sektorem energetycznym, gdyż kilka lat temu, będąc wiceprzewodniczącym rady nadzorczej Rzeszowskiego Zakładu Energetycznego, przeprowadziliśmy trudny proces rozdzielenia obrotu od dystrybucji, konsolidując 8 zakładów energetycznych z całej Polski i lokalizując nową spółkę PGE Obrót w Rzeszowie. Stąd obecna moja praca jest kontynuacją zadań wówczas wykonywanych - ocenia Szumny.

Dwa kolejne przykłady, które podaje Nowoczesna, to nowa osoba w kierownictwie podkarpackiego OHP, była katechetka, pracowała również w OHP, była też skarbnikiem w regionalnych strukturach PiS, radna.

Kolejna to nowy kierownik jednego z oddziałów KRUS, wcześniej prowadził kiosk i stoisko na bazarze, jest byłym radnym PiS.

- Przy podejmowaniu decyzji dotyczących obsady stanowisk w zarządach i radach nadzorczych powinno się brać pod uwagę przede wszystkim wiedzę i doświadczenie kandydatów. Zdarza się, że partie wybierają swoich zaufanych ludzi. Nie przewiduję, by to się zmieniło, ale warto mieć nadzieję, że takie wartości, jak wiedza i doświadczenie będą odgrywały mocniejszą rolę - ocenia dr Dariusz Tworzydło, prezes Zarządu Instytutu Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego.

Nowoczesna nadal tworzy listę “misiewiczów”.

Wideo

Komentarze 79

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Misiek protegowany Maciory
W dniu 24.09.2016 o 16:35, Leonidas napisał:

Nowiny są gazetą niemiecką i uprawiają antypolską politykę nakazaną z Niemiec. Zaklinają się solennie że są obiektywni, a w rzeczywistośc jest to taki sam obiektywizm jak prasy niemieckiej w Niemczech. Pan Misiewicz broniąc spraw polskich w sposób umiejętny naraził się na okrutne prześladowania ze strony Szwabii. Wypomina się jego braki w wyższym wykształceniu, a przecież w Polsce za czasów Wałęsy, elektryka po podstawówce czy Kwaśniewskiego udającego magistra którym nie był, nie stanowiło przeszkody, ażeby obaj byli prezydentami przez kadencje. PaMisiewicz jest bardzo inteligentnymelokwentnym i bystrym człowiekiem o wielkiej wiedzy na tematy wojskowe i nie dał sobie w kaszę dmuchać różnym POpapranym cwaniakom, wic był dla nich bardzo niebzpieczny

"Uderzanie w Bartłomieja Misiewicza to przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu państwa. Zawiadamiamy służby" - mówił w 2017 r. Antoni Macierewicz.
t
turkuć podjadek
W dniu 24.09.2016 o 21:22, Gość napisał:

W lasach podkarpackich gnieżdżą się NEPOCI. Oleszyce korelują z Krosnem! Nawet Bolszewicy nie byli tak bezczelni, przywozili w teczce  co najwyżej Dyra ! Szyszek i Walenrod kpią sobie w żywe oczy z leśników i mieszkańców PODKARPACIA

Prawda w oczy kole! Łapy precz od mojego postu!  Zawieszm go znowu!  "Podjadek"

Masz całkowita rację! W lasach „dobra zmiana” pod  dobrym aniołem ”TKM”.

Grażyna Zagrobelna –  Z nadania PIS od stycznia 2016  dyrektorem regionalnej dyrekcji lasów państwowych w krośnie. Dyrektor. tejże w latach rządów AWS (97-01). Z tego powodu  uwikłana w wieloletnie procesy sądowe . Wówczas odwołana ze stanowiska. Ortodoksyjna działaczka ”Solidarności” oraz PIS. Pupilka ministra Szyszki i Dyr. Generalnego Lasów Tomaszewskiego ( także uwikłanego w wieloletnie procesy sądowe). Ostentacyjnie obnosząca się ze swoim instrumentalnym katolicyzmem, oraz koligacjami z klerem i biskupami. Dla chleba Panie; dla chleba. Broń Panie Boże dla kariery!

Stanisław Zagrobelny – małżonek Grażyny. Kilka lat temu odwołany ze stanowiska Nadleśniczego w tychże  Oleszycach! W styczniu 2016  mianowany przez warszawski duet Szyszko  - Tomaszewski Nadleśniczym w Oleszycach, dwa tygodnie  przed powołaniem małżonki na Dyr. RDLP w Krośnie! Kabaret – czy Nepotyzm? Prawo zabrania w państwowych jednostkach tego typu podległości! Szyszce i Tomaszewskiemu to nie przeszkadza! Wyrażają zgodę! Oj tam prawo;  oj tam prawo: TKM.

Następstwem powołania Zagrobelnej na stanowisko dyrektorskie jest odwołanie bez podania przyczyn trzech Nadleśniczych; w Narolu, Lubaczowie i Jarosławiu! Powodów merytorycznych brak. Nie merytoryczne: chęć obsadzenia tych stanowisk, przez swoich kolesi, także synów kolesi.

Nadleśniczym w Narolu zostaje J. S. długoletni koleś  Grażyny i wierny, a także ortodoksyjny  wyznawca „S” i PIS,  wiele lat temu odwołany ze stanowiska Nadleśniczego w Lubaczowie.

Nadleśniczym w Lubaczowie zostaje  powołany R. B. syn ortodoksy  i kolesia związkowego i partyjnego Grażyny z Nadleśnictwa Lubaczów. Odwołanie Maksymowicza z Lubaczowa to ! MŚCIWOŚĆ! NIENAWIŚĆ! MAŁOŚC!

Nadleśniczym w Jarosławiu zostaje powołany T. O, syn ortodoksyjnego działacza „S” i PIS, kolesia Grażyny z Nadleśnictwa Krasiczyn.

Cisna i Tuszyma to inna bajka!

Polecam uwadze posłów i działaczy „Nowoczesnej” na Podkarpaciu.

o
oj tam
W dniu 13.10.2016 o 12:00, Gość napisał:

I nie tylko!  Przyjrzyjcie się Lasom Państwowym kierowanym przez  oleszycko - pisowsko - NEPOTE  !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!. Szyszkowo- Walenrodową  obłudną Bigote!

 

Niestety ,wiatry się zmieniają !

....a że oni, a nie my ,było odwrotnie !

Było dobrze ,no nie?

G
Gość
W dniu 06.10.2016 o 10:12, KOWAL napisał:

 W WOJEWODZKIM FUNDUSZU OCHRONY ŚRODOWISKA W RZESZOWIE

I nie tylko!  Przyjrzyjcie się Lasom Państwowym kierowanym przez  oleszycko - pisowsko - NEPOTE  !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!. Szyszkowo- Walenrodową  obłudną Bigote!

K
KOWAL

 W WOJEWODZKIM FUNDUSZU OCHRONY ŚRODOWISKA W RZESZOWIE

G
Gość

Czyżby więcej Misiewiczów - Pisiewiczów na Podkarpaciu nie było? A co z Nepotami? Ludzie obudźcie się!!!!!!!

G
Gość

Brawo .Nowoczersna. Z całego serca za wami kibicuję !!!

G
Gość
W dniu 27.09.2016 o 11:44, ekolożka napisał:

Rzucasz pełnymi danymi personalnymi. Nie boisz się, że jak cię namierzą, to wywalą ze służby leśnej, za taką pisaninę? A może coś napiszesz o Cisnej?

Martw się o siebie!  Cisna? Leżących nie zwykłem kopać! Nie rozpaczam też za nimi! Tonie moja bajka! 

B
Bartek

Z Pisiewiczami to już nie chodzi o to że się powołuje swoich (bo tak się zachowuje każda partia, a w tym kraju lud jeszcze pamięta PRL i tą patologię przyjmuje jako oczywistą oczywistość) lecz to że powołuje się swoich bez żadnego doświadczenia, kompetencji, czy chociażby odpowiedniego wykształcenia (co się wydaje podstawową sprawą). Jakie doświadczenie, kompetencje czy choćby wykształcenie, które by predysponowało do stanowiska dyrektorskiego w UW w wydziale Spraw obywatelskich i cudzoziemców posiada jeden z #Misiewiczów??? W normalnym trybie takiej osobie trudno by było dostać pracę inspektora w urzędzie. Ale od inspektora się wymaga, a w przypadku dyrektora przynależność do partii Gowina wystarczy. Przecież to czyste działanie na szkodę Państwa. Dlaczego w Polsce nie ma odpowiedzialności karnej za takie czyny???? 

G
Gość

Gonić pisiorów na cztery wiatry! 

e
ekolożka
W dniu 25.09.2016 o 16:33, turkuć podjadek napisał:

Masz całkowita rację! W lasach „dobra zmiana” pod  dobrym aniołem ”TKM”. (...) Polecam uwadze posłów i działaczy „Nowoczesnej” na Podkarpaciu. 

Rzucasz pełnymi danymi personalnymi. Nie boisz się, że jak cię namierzą, to wywalą ze służby leśnej, za taką pisaninę? A może coś napiszesz o Cisnej?

N
Nie idiotom

Ciebie też odwołali ?

Po prostu historia zatoczyła koło !

Jak sam powiadasz,ich też kiedyś odwołano !

P
PRL BIS TRWA

... i nie zmienia się nic ...

m
maria

szanowni z nowoczesnej i nie tylko gdzie byliście jak poprzednia władza robiła to samo gdzie był wasz protest i oburzenie - hipokryzja hipokryzja brak slow

k
kleofas

Tłuszcza się rzuca na sensacje /zawsze tak było/ a nie na istotę rzeczy. Otóż nie jest ważne,czy osoba powoływana na stanowisko jest znajomą /czy też krewną/ tego czy innego polityka. Skoro jest etat,ktoś będzie zatrudniony. Najważniejsze są kompetencje/wiedza i przygotowanie/ do właściwego wykonywania obowiązków na tym etacie. Wielu /zbyt wielu/ myli kompetencje z chęciami. Kiedyś /niezbyt dawno/ był premierem pan Miller,bardzo chciał być premierem,ale jego kompetencje nawet własna partia /SLD/ oceniła jako bardzo słabe i odwołała swoje poparcie dla niego,co przyniosło odwołanie z funkcji. Tak samo słabym premierem /kompetencje/ był pan Tusk. Bardo chciał być premierem,ale nie potrafił być kompetentnym szefem rządu,przy okazji gospodarzem kraju. Lecz jego partii /PO/ nie przyszło na zbiorową myśl,by go odwołać. Skutek jest więc taki,że partia straciła władzę i za chwilę się rozpadnie. Pan Tusk ma wielkie ambicje /co widać/ ale nie ma kompetencji. Przekłada się to także na stanowisko,które obecnie pełni,żadnego problemu UE nie jest w stanie rozwiązać ani też podpowiedzieć dobrego rozwiązania,bo nie potrafi.

Można być dobrym organizatorem,skutecznym szefem partii, lecz na innych stanowiskach się nie sprawdzać. Szkoda,że politycy nie chcą tej prawdy przyjmować do wiadomości.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3