Podkulski kontra Millenium Hall

Maciej Chłodnicki
Prawnicy Ryszarda Podkulskiego twierdzą, że centrum Millenium Hall jest samowolą budowlaną. Chcą wstrzymać inwestycję.

Ostateczną decyzję ma podjąć wojewoda.

Ryszard Podkulski, kiedyś wspólnik Bogdana Pawłowskiego, właściciela Conresu, który buduje Millenium Hall, chce zablokować tę inwestycję. Jego prawnicy twierdzą, że Pawłowski rozpoczął budowę bez ważnego pozwolenia.

- Mamy prawomocne pozwolenie na budowę. Spór niech rozstrzygną właściwe urzędy - odpiera Bogdan Pawłowski

Zawiadomienia nie odebrał

Podkulski twierdzi, że jako jedna ze stron (ma na terenie przy ul. Kopisto dwie działki) nie otrzymał zawiadomienia o wydaniu przez Urząd Miasta pozwolenia na budowę.

- Pozwolenie takie wydałem 5 września 2006 r. Zawiadomienie wysłaliśmy też do pana Podkulskiego. Pisma jednak wracały. Inwestor sam zobowiązał się, że takie pismo dostarczy - tłumaczy Andrzej Skotnicki, dyrektor Wydziału Architektury UM.

Pawłowskiemu też nie udała się ta sztuka, bo Podkulski odmówił przyjęcia pisma.
Odwołanie po terminie

Ponieważ do wydziału architektury nie wpłynęła żadna skarga na pozwolenie na budowę, decyzja stała się ostateczna. Inwestor mógł rozpocząć budowę. Podkulski wniósł odwołanie, ale po terminie. Wojewoda je odrzucił.

Czy budowa przy Kopisto jest samowolą?

- Nikt do tej pory tego nie stwierdził - mówi Skotnicki. Ostateczną decyzję podejmie wojewoda.

Budują zgodnie z planem

05.09.2006 - Conres otrzymuje pozwolenie na budowę

13 września 2006 - Podkulski odmawia przyjęcia zawiadomienia dostarczonego mu przez inwestora. Inwestor w obecności świadków pisze notatkę, która trafia do akt. Wg prawa, odmowa przyjęcia jest równoznaczna z jego dostarczeniem

3 października 2006 - nie ma odwołań, więc pozwolenie na budowę opatrzone zostaje klauzulą ostateczności

5 października 2006 - pełnomocnik Podkulskiego składa odwołanie do wojewody

27 kwietnia 2007 - wojewoda stwierdza, że odwołanie było bezpodstawne

14 maja - Podkulski otrzymuje z Wydziału Architektury kolejne zawiadomienie o decyzji o pozwoleniu na budowę. 28 maja mija termin odwołania się. Do wojewody trafia kolejne odwołanie

- To gra na czas. Będą tu używane wszystkie "kruczki" prawne - powiedział nam rzeszowski adwokat. Powód jest jasny: nowe gigantyczne centrum handlowe przy ul. Kopisto może zagrozić wszystkim galeriom należących do Podkulskiego.

Jeżeli wojewoda uzna inwestycję za samowolę, Inspektor Nadzoru Budowlanego wstrzyma budowę. Na razie nic takiego się nie stało.

- Pracujemy zgodnie z planem. Dzisiaj rozpoczynamy montaż kolejnego olbrzymiego dźwigu - mówi Wojciech Telenga, dyrektor kontraktu z firmy Budpol.

Menedżer sportowy - zbawienie czy zło konieczne?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie