Podwyżka ubezpieczeń OC coraz bliżej

Bartosz Gubernat
Tylko w 2005 roku na polskich drogach rannych w wypadkach zostało 60 tys. osób.
Tylko w 2005 roku na polskich drogach rannych w wypadkach zostało 60 tys. osób. KRZYSZTOF ŁOKAJ
Udostępnij:
Znowu złe wieści dla kierowców. Rząd przyjął nowelizację ustawy o świadczeniach zdrowotnych. Co to oznacza? Widmo podniesienia składek ubezpieczenia OC jest coraz bliżej.

Zbigniew Religa minister zdrowia chce w ten sposób zmniejszyć koszty leczenia ofiar. A te są niemałe. Tylko w 2005 roku na polskich drogach rannych w wypadkach zostało 60 tys. osób. Ich leczenie kosztowało ponad 1,6 mld zł.

Szacuje się, że na rehabilitację i leczenie jednej ofiary wydano średnio 17 tys. zł. Urzędnicy ministerstwa przewidują, że w 2007 roku koszty leczenia ofiar wypadków wyniosą ponad miliard złotych. Stąd pomysł przerzucenia ich części na firmy ubezpieczeniowe.

W myśl nowych przepisów ubezpieczyciele co miesiąc będą musieli przekazywać na ten cel zryczałtowaną opłatę obliczaną według ustalonych wcześniej zasad.

Przepisy trzeba sprecyzować

Pierwotnie zakładano, że składki wzrosną nawet o 25 proc. Jednak po konsultacjach z przedstawicielami Polskiej Izby Ubezpieczeń rząd zmienił nieco projekt zmian.

- Najważniejsza różnica w stosunku do poprzedniej propozycji ministerstwa to fakt, że zamiast 20 proc. firmy ubezpieczeniowe będą oddawały Narodowemu Funduszowi Zdrowa 12 proc. wszystkich składek OC - mówi Andrzej Maciążek dyr. biura zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń. - Nie jest to jednak ostateczna wersja ustawy. Ciągle trwają nad nią prace parlamentarne, i ciężko powiedzieć, w jakim kształcie ujrzy światło dzienne.

Po konsultacjach z PIU zrezygnowano także z zapisu o karaniu wielokrotnie wyższą stawką opłat za obowiązkowe ubezpieczenia OC osób prowadzących pojazdy mechaniczne w stanie nietrzeźwości. Zdaniem PIU uprawnienie to nie powinno być w gestii zakładów ubezpieczeniowych, lecz raczej organów wymiaru sprawiedliwości.

Zdaniem dyr. Maciążka projekt nowych przepisów w dalszym ciągu jest jednak nieprecyzyjny i wymaga kolejnych zmian.

- Wciąż brakuje definicji sposobu przekazywania pieniędzy przez firmy do NFZ. Ta kwota nie powinna być "składką przypisaną". W innym przypadku ubezpieczyciel będzie musiał zapłacić od tych 12 proc. wiele innych opłat i prowizji, co spowoduje, że kwota wzrośnie do 15-18 proc. A to oznacza większą podwyżkę polis - mówi.

Najwięcej stracą młodzi kierowcy

12-procentowa podwyżka polis najbardziej dotknie właścicieli aut z dużymi silnikami oraz kierowców z małym stażem, którzy płacą najwyższe OC.

- To niesprawiedliwe rozwiązanie. Dlaczego za leczenie ofiar mają płacić nawet ci kierowcy, którzy od lat mają prawo jazdy i nigdy nie miały wypadku. Tym bardziej, że zrezygnowano z pomysłu obarczenia wyższą składką kierowców, których przyłapano na jeździe pod wpływem alkoholu. To dla mnie nie pojęte - denerwuje się Adam z Rzeszowa, kierowca z 12-letnim stażem.

Zmienione przepisy mają zacząć obowiązywać od kwietnia przyszłego roku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie