Pogorszyła się rentowności branży mleczarskiej. A może być jeszcze gorsza

opr. (koci)
W pierwszej połowie tego roku znacznie tańsze były m.in. sery
W pierwszej połowie tego roku znacznie tańsze były m.in. sery Polska Press
Według danych Pont-Info, w I połowie 2018 r. przychody firm zajmujących się przetwórstwem mleka, zatrudniające co najmniej 10 osób zwiększyły się w relacji rocznej o 1,3% do 16,7 mld zł. Koszty działalności zwiększyły się jednak w większym stopniu, o 3,3% (r/r) do 16,4 mld zł. W konsekwencji większość wskaźników rentowności branży była niższa od notowanej w I p. 2017 r.

Zysk brutto wyniósł 252 mln zł wobec 575 mln zł w I połowie 2017 r., a na poziomie netto 202 mln zł, tj. o 300 mln zł mniej niż w I połowie ub.r. Tym samym, przeciętna stopa zysku brutto spadła z 3,49% w I połowie 2017 r. do 1,51% w I połowie 2018 r., a na poziomie netto zmniejszyła się z 3,05 do 1,21%.

- Warto zauważyć, że ostatni raz, niższą rentowność, w I połowie roku, zakłady mleczarskie odnotowały w 2008 r. - mówi Paweł Wyrzykowski, ekspert rynków rolnych, BGŻ BNP Paribas.

Według danych MRiRW w I połowie 2018 r. większość średnich cen zbytu podstawowych produktów mleczarskich była niższa od notowanych w I połowie 2017 r. Sery edamskie i Gouda były o 11% tańsze. W I połowie 2018 r. średnie ceny odtłuszczonego mleka w proszku były o 29%, a pełnego o 10% niższe od notowanych w I połowie 2017 r. Jedynie ceny masła i śmietany były wyraźne wyższe w relacji rocznej – odpowiednio o 10 i 12%. Jogurty naturalne podrożały średnio o 5%.

W rezultacie ceny skupu mleka powinny być niższe w relacji rocznej. Tymczasem, według danych GUS, w I połowie br. średnia cena skupu mleka w Polsce wyniosła 133,45 zł/100 litrów i była o 1,2% wyższa niż w analogicznym okresie przed rokiem.

- Można zatem przypuszczać, że mleczarnie, w obawie przed utratą dostawców surowca, w I połowie br. większą część swoich zysków przeznaczały dla swoich spółdzielców w postaci wyższych cen płaconych za mleko. Skup mleka w I połowie roku zwiększył się o 2,9% (r/r) do 5,9 mld l - zauważa Paweł Wyrzykowski.

Utrzymująca się konkurencja sprawia, że trzeci rok z rzędu spadła liczba zakładów, które złożyły sprawozdania finansowe. W I połowie 2018 r. było to 161 podmiotów – o 4 mniej niż przed rokiem i o 15 mniej niż trzy lata temu. Zatem w przeliczeniu na jedne przedsiębiorstwo przychody zwiększyły się o 3,8% a koszty wzrosły o 5,9%.

Czytaj też: Ceny serów w Polsce już znacznie spadły, wszystko przez import. Branża mleczarska chce wyjaśnić tę sprawę

Nieznacznie, bo o 2,5% do 508 mln zł obniżyła się wartość nakładów inwestycyjnych branży mleczarskiej. Trzeba jednak zaznaczyć, że w relacji do średniej z I półrocza z lat 2014-2017 wartość ta była o 35% wyższa. Wartość inwestycji w I połowie 2018 r. o 57% przekraczała wartość amortyzacji w tym okresie.

Biorąc pod uwagę, że ceny skupu mleka w Polsce w II połowie br. utrzymują się na podobnym poziomie, jak przed rokiem, a poziom cen głównych produktów mleczarskich jest niższy niż przed rokiem, należy się spodziewać, że wynik branży mleczarskiej w całym 2018 r. mogą być gorsze niż w 2017 r.

Wideo

Materiał oryginalny: Pogorszyła się rentowności branży mleczarskiej. A może być jeszcze gorsza - Gazeta Współczesna

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wania

Chłop doi krowy a chłopa mleczarnie doją.

Dodaj ogłoszenie