Policjanci z Leska zatrzymali motocyklistę, który jechał pijany bez uprawnień. Wiózł też pijanego kolegę

Anna Janik, KWP
Udostępnij:
Policjanci z Leska podeszli do motocyklisty, bo miał tablicę rejestracyjną wygiętą w taki sposób, żeby zasłonić numery pojazdu. Okazało się, że jest pijany i wiezie równie pijanego kolegę.

Policjanci patrolujący Lesko zauważyli motocyklistę wjeżdżającego na stację paliw. Tablica rejestracyjna motocykla była zagięta w sposób uniemożliwiający jej odczytanie, dlatego policjanci podeszli do jednośladu. Gdy polecili kierującemu przygotować dokumenty do kontroli, ten próbował uciec. Najpierw motocyklem, a gdy ten został zablokowany przez radiowóz, pieszo.

Zatrzymanym kierowcą okazał się 30-letni mieszkaniec Kołonic. Mężczyzna był pijany, miał 1,76 promila alkoholu. Policjanci ustalili, że nie ma uprawnień do kierowania pojazdami, a jego motocykl nie jest ubezpieczony. W dodatku wiózł ze sobą pijanego pasażera, który miał 2,18 promila alkoholu. Kierowca odpowie przed sądem.

POLECAMY:

Aktywne fotoradary na Podkarpaciu [LISTA]

Wypadek na obwodnicy Radymna. W zderzeniu czterech samochodów rannych zostało 10 osób

Pijany kierowca BMW uderzył w renault. Trzy osoby w szpitalu [ZDJĘCIA]

WIDEO: W Nienadowej dachował kierowca opla. 33-latek miał 3,6 promila alkoholu. Pasażer też był pijany

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pixix

Prawa jazdy z clubcardu też nie miał??Dziwne bo słyszałem, że wśród motocyklistów takie kolekcjonerskie prawko jest bardzo modne. 

A
A

ja jebe, ale meksyk

Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie