Policjanci z Rudnika nad Sanem uratowali zaginionego mężczyznę. Zgubił się i ugrzązł w błocie

gkr/KWP
Łukasz Solski
Udostępnij:
Policjanci z komisariatu w Rudniku nad Sanem odnaleźli zaginionego mężczyznę. 46-latka wyciągnęli z błota, w którym ugrzązł. Był wyziębiony, trafił do szpitala - informuje rzecznik podkarpackiej policji.

Do tego nietypowego zdarzenia doszło w czwartek wieczorem. Informację o zaginięciu mieszkańca miejscowości Przędzel otrzymał dyżurny komendy policji w Nisku.

- Usłyszał, że mężczyzna poszedł na spacer i mógł się zgubić i mieć trudności z powrotem do domu. Zaginiony miał posiadać przy sobie telefon - czytamy w policyjnym komunikacie.

Gdy dyżurny zadzwonił na podany numer, zaginiony nie był w stanie wyjaśnić, gdzie się dokładnie znajduje. Powiedział tylko, że gdzieś pomiędzy Przędzlem a Ulanowem.

Na poszukiwania ruszyli policjanci z Rudnika nad Sanem. Zauważyli zaginionego w okolicach ul. Zastawie w Przędzelu. Leżał na polu, jakieś sto metrów od drogi.

- 46-latek był przytomny, ale mocno wychłodzony. Leżał daleko od drogi, na bardzo błotnistym i podmokłym terenie. Policjanci wyciągnęli go z wody, jeden z nich zdjął swoją bluzę, drugi kurtkę służbową i owinęli zziębniętego mężczyznę

- informuje policja.

46-latka udało się przenieść na drogę z pomocą strażaków. Mężczyzna trafił do szpitala.


ZOBACZ TEŻ: 80-latek odebrał z przedszkola w Lubartowie nie swojego wnuka, zorientował się dopiero w domu

Źródło:
TVN 24

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie