Policjanci z Rzeszowa i Lublina rozbili zorganizowaną grupę przestępczą handlującą narkotykami

Beata Terczyńska/KWP
Policjanci zwalczający przestępczość narkotykową po raz kolejny zlikwidowali nielegalną uprawę konopi indyjskich. Funkcjonariusze z Rzeszowa i Lublina w dwóch miejscach znaleźli ponad 2 tysiące roślin konopi i ponad 40 kg marihuany. Czarnorynkową wartość narkotyków szacuje się na ponad 1,3 mln zł.

Wspólne działania policjantów z komend wojewódzkich w Rzeszowie i Lublinie przyczyniły się do zatrzymania osób należących do zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się wytwarzaniem środków odurzających, zwłaszcza marihuany. Jak ustalili policjanci w ten nielegalny proceder zaangażowani byli nie tylko Polacy, ale także obywatele Wietnamu.

Policjanci obu komend zajmujący się przestępczością narkotykową ustalili miejsca, gdzie mogą znajdować się uprawy konopi indyjskich. We wtorek kilkudziesięciu funkcjonariuszy wspieranych przez policjantów z Samodzielnego Poddziału Antyterrorystycznego Policji z Rzeszowa i Lublina z wykorzystaniem policyjnego śmigłowca jednocześnie weszło do budynków znajdujących się w Witowie, w województwie małopolskim oraz w miejscowości Topórek w województwie mazowieckim.

W tych dwóch miejscach przestępcy ukryli nielegalne uprawy. W wydzielonych strefach znajdowały się rośliny w różnych fazach wzrostu, od niewielkich sadzonek do roślin, które były już niemal w pełni dojrzałe. Policjanci zabezpieczyli ponad 2 tysiące roślin oraz ponad 42 kilogramy suszu. Ich czarnorynkowa wartość szacowana jest na kwotę blisko milion trzysta tysięcy złotych. Z zabezpieczonych krzewów konopi można wytworzyć blisko 50 kilogramów narkotyku o czarnorynkowej wartości półtora miliona złotych.

Hale, w których prowadzone były nielegalne uprawy wyposażono w urządzenia, które służyły do naświetlania, nawadniania, nawożenia i wentylowania. Wartość zabezpieczonych instalacji sięga 100 tys. złotych.

Policjanci do tej sprawy zatrzymali pięć osób w wieku od 37 do 67 lat. Trzy osoby, w tym jedna kobieta to obywatele Wietnamu. Dwaj pozostali mężczyźni to obywatele Polski, jeden z nich, był właścicielem budynku, w którym prowadzona była uprawa. Pozostałe osoby, na co dzień mieszkały w budynkach i zajmowały się pielęgnacją roślin.

W Prokuraturze Okręgowej w Rzeszowie usłyszeli zarzuty dotyczące uprawy i wytwarzania narkotyków. Grozi im za to od 3 do 15 lat pozbawienia wolności.


Zobacz też: Narkotyki ukrył w butach

Źródło:Nto.pl

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

O kurczatko! myslałem ze chodzi o konopie indyjskie,ale te z działki Pani ,,Haji" a tu dupa.

Dodaj ogłoszenie