Policjant, który zaglądał pod sukienkę kobiecie w E.Leclerc w Rzeszowie, zwolniony ze służby

Kinga Dereniowska
Kinga Dereniowska
34-letni mężczyzna, który w sierpniu wkładał telefon pod sukienkę rzeszowianki w sklepie E.Leclerc, po otrzymaniu prokuratorskiego zarzutu, został zwolniony ze służby. Za jego zachowanie grozi mu nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

– Przedstawiliśmy mu zarzut z artykułu 191a Kodeksu Karnego – poinformował Tomasz Kozak, szef Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie. - Czyn zagrożony jest od 3 do 5 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił składania wszelkich wyjaśnień - dodaje prokurator.

Artykuł mówi: “Kto utrwala wizerunek nagiej osoby lub osoby w trakcie czynności seksualnej, używając w tym celu wobec niej przemocy, groźby bezprawnej lub podstępu, albo wizerunek nagiej osoby lub osoby w trakcie czynności seksualnej bez jej zgody rozpowszechnia, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”.

- Postawiliśmy mu ten zarzut, aby móc wszcząć procedury dotyczące wyrzucenia tego pana z pracy. Nie wykluczamy rozszerzenia zarzutów, ale dopiero po otrzymaniu badaniach i opinii biegłych - informuje Tomasz Kozak. - Materiały i informacje ze śledztwa przekazaliśmy Komendzie Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, na ich prośbę - zaznacza.

Jak dowiedzieliśmy się dziś, Waldemar S. nie będzie już pełnił służby w rzeszowskiej policji.

- Komendant Wojewódzki Policji w Rzeszowie podjął decyzję o zwolnieniu policjanta ze służby ze wzglądu na ważny interes służby - podała Ewelina Wrona z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.

Zarzut został postawiony na podstawie zeznań poszkodowanej i świadków. Prokuratura nadal nie dostała się do zabezpieczonych w mieszkaniu Waldemara S. laptopa i iPhona.

- Powołaliśmy biegłego i badamy te dyski. Zobaczymy, co tam jeszcze będzie. Na wyniki badań trzeba poczekać kilka miesięcy - zapowiada szef Prokuratury Rejonowe w Rzeszowie.

Przypomnijmy, że o sprawie po raz pierwszy informował nasz portal. O zajściu poinformował nas mąż kobiety. Jego żona podczas zakupów w hipermarkecie, schyliła się wybierając wodę. Wtedy nieznany mężczyzna włożył jej pod sukienkę telefon i zrobił zdjęcia. Chwilę później został obezwładniony przez męża kobiety i ochroniarza sklepu.


Rzeszów: Tłumy na proteście przeciw zaostrzeniu prawa aborcyjnego

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

x
xxx xxx

Ile on miał czasu na usunięcie danych z urządzęń?On powinien być dalej pod obserwacją *Z*B*O*K*

R
Rzesza

W domu to pewnie ma twardą pornografie albo już ją usunął do Gostynina z nim!

R
Róża won Tfuj

Kindzia. To nie On. To Jego telefon komórkowy.

Dodaj ogłoszenie