Polska musi trwać wiecznie

    Polska musi trwać wiecznie

    PAWEŁ KUCA

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Polska musi trwać wiecznie

    ©ARCHIWUM

    Rozmowa z posłem MARKIEM KOTLINOWSKIM, liderem Ligi Polskich Rodzin: - Na dobrą sprawę pana partia może się rozwiązać. Polska jest w Unii Europejskiej, więc główny punkt waszego programu jest nieaktualny.
    Polska musi trwać wiecznie

    ©ARCHIWUM

    - Wejście Polski do UE to epizod naszej pracy politycznej. Dalej będziemy mówić o programie solidaryzmu narodowego, problemach małych i średnich przedsiębiorstw oraz sferze nędzy, która w Polsce istnieje. Od samego początku naszej obecności w parlamencie mówimy o kryzysie państwa, kryzysie zaufania obywateli do elit.

    - Od samego początku wasze główne przesłanie brzmiało: jaka straszna będzie Polska, kiedy wejdzie do Unii Europejskiej.

    - Przytoczę słowa Wincentego Witosa: Polska musi trwać wiecznie.
    Kryzys związany z akcesją do UE będzie, to tylko kwestia czasu. Każdy może śledzić doniesienia związane z programem IACS, środkami pomocowymi, które nie są wykorzystane. To będzie się nawarstwiało. My musimy optymalizować prace na rzecz obrony polskiego interesu narodowego. Łączymy się z przeciwnikami Konstytucji Unii Europejskiej.

    - Pan chce, żeby Polska wyszła z Unii?

    - Chciałbym dwóch rzeczy. Po pierwsze, żeby UE powróciła do tego, co było jej siłą, czyli współpracy gospodarczej wolnych narodów. Albo chciałbym, żeby Polska wyszła z UE i ułożyła relacje dwustronne z korzyścią dla naszego kraju.

    - Rozumiem, że w tej sprawie LPR czeka wewnętrzny konflikt, bo wasz lider Roman Giertych nie chce, żeby Polska wyszła z UE.

    - To pewne uproszczenia.

    - Pan Giertych powiedział, że nie chce wyjścia Polski z UE w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej".
    - Proszę jeszcze raz przeczytać ten wywiad. Musimy wiedzieć, jaki był wynik referendum i jakie są oczekiwania osób, które głosowały "za". Myślę, że środowisko przeciwników UE będzie rosło, bo jest jasne, iż politykę suwerennego państwa możemy prowadzić poza Unią.

    - Mówię o czymś innym. Pan mówi, żeby wyjść z UE. Poseł Giertych mówi, żeby w niej zostać.

    - To nie jest tak, że po referendum, a jeszcze przed faktyczną akcesją, można prowadzić racjonalną politykę pod kątem wyjścia z UE. To niemożliwe. Formalnie w UE nie jesteśmy. Na płaszczyźnie gospodarczej musimy odczuć skutki tego, co Unia niesie.
    W naszej pracy politycznej skoncentrujemy się na sprzeciwie wobec Konstytucji Unii Europejskiej, bo tę sprawę postrzegamy jako zagrożenie. Zapewniam, że LPR ma spójne kierownictwo i nie ma różnic między nami.

    - Co pana niepokoi w projekcie konstytucji?

    - Jeśli konstytucja wejdzie w życie, to od 2009 r. nie będziemy mieli 27 głosów w Radzie Unii Europejskiej, co gwarantował nam traktat z Nicei, tylko głosowania będę się odbywać zgodnie z parytetem ludnościowym. Nasza rola zmaleje.

    - Co LPR chce zrobić, żeby to zmienić?
    - Polska musi walczyć, żeby ustalenia z Nicei zostały utrzymane. Musimy również walczyć z konstytucją UE, która nie jest potrzebna w tym momencie. To próba forsowania superpaństwa, bo ten dokument mówi o prezydencie Unii, jej ministrze spraw zagranicznych, wspólnej polityce zagranicznej. To wiele elementów, które wskazują, że Polska w tym układzie będzie się czuła źle.

    - Z kim Polska powinna zawrzeć sojusz w tej sprawie?

    - Z wszystkimi państwami, które chcą referendów w sprawie konstytucji. Było takie przyrzeczenie premiera Wielkiej Brytanii, także Słowenia rozważa przeprowadzenie referendum. Ta grupa państw będzie rosła.

    - Nie obawia się pan, że gdyby w Polsce było referendum w sprawie konstytucji UE, nie będzie odpowiedniej frekwencji i głosowanie będzie nieważne. W sprawie wejścia do UE głosowanie trwało dwa dni i frekwencja nie przekroczyła 60 proc.
    - Traktujmy społeczeństwo poważnie. Trzeba doprowadzić do równoprawnego dostępu do środków finansowych i do mediów, co pozwoli dotrzeć z informacją do ludzi. Kto wie, czy referendum w sprawie konstytucji nie jest ważniejsze od głosowania w sprawie wejścia do UE.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo