Polska ograła Ukrainę i wciąż ma szanse na awans do elity

aip24.pl

Wideo

Zobacz galerię (0 zdjęć)
Reprezentacja Polski odniosła drugie zwycięstwo w mistrzostwach świata dywizji I A w Krakowie i awansowała na pozycję wicelidera tabeli premiowane przepustką do hokejowej elity. Biało-czerwoni po raz pierwszy na turnieju rangi mistrzowskiej pokonali Ukrainę.

Poniedziałkowa wygrana z Japonią wlała nadzieję w serca naszych reprezentantów, a wczo-rajsze zwycięstwo Węgrów nad Włochami otworzyło nam szansę na powalczenie o awans do światowej elity. Otwierające się przed drużyną Jacka Płachty możliwości nie sprawiły jednak, że trybuny Tauron Areny wypełniły się tłumem kibicami. Fanów było wprawdzie dwa razy więcej niż na drugim meczu Polaków i próbowali oni nawet dopingować nasz zespół, ale i tak trybuny krakowskiej hali były wypełnione zaledwie w 40 procentach.

Polacy zaczęli ten mecz z animuszem. Często starali się strzelać na bramkę rywali i prezentowali się naprawdę dobrze. Gola zdobyli jednak w najmniej spodziewanym momencie, a mia-nowice w okresie gry w osłabieniu. Grzegorz Pasiut w drugiej tercji wyprowadził szybką kontrę i obsłużył podaniem Adama Bagińskiego, a skrzydłowy GKS Tychy bez namysłu strzelił pod poprzeczkę.

Na początku trzeciej odsłony biało-czerwoni pokazali, że potrafią też strzelać bramki w przewadze. Grając pięciu na trzech krążek do siatki posłał Mateusz Rompkowski. Goście, w szeregach których grali dwaj hokeiści JKHGKS Jastrzębie Wołodymir Aleksiuk i Artjom Bondariew, ani myśleli jednak rezygnować i w odstępie trzech minut doprowadzili do wyrównania. Przemysław Odrobny przez 110 minut krakowskich MŚ zachował czyste konto popisując się wieloma skutecznymi interwencjami, ale przy strzałach Władysława Gaw-rika i Witalija Ljalki się nie popisał przepuszczając krążek między parkanami.

Na szczęście ostatnie słowo w tym emocjonującym spotkaniu należało do Polaków, a jego bohaterem został Mateusz Rom-pkowski. Obrońca JKH GKS Jastrzębie znów okazał się specjalistą od gry w przewadze i popisując się skuteczną dobitką przesądził o naszej wygranej, a przy okazji został wybrany najlepszym zawodnikiem tego meczu. W końcówce Ukraińcy postawili wszystko na jedną kartę i na ostatnie 23 sekundy wycofali bramkarza, ale tego zwycięstwa nie daliśmy już sobie wydrzeć.

Polska - Ukraina 3:2 (0:0, 1:0, 2:2)

Bramki: 1:0 Adam Bagiński (34), 2:0 Mateusz Rompkowski (41), 2:1 Władysław Gawrik (42), 2:2 Witalij Ljalka (45), 3:2 Mateusz Rompkowski (54)

Kary: Polska 8 minut, Ukraina 12 minut.

Sędziowali: Rene Hradil (Czechy), Daniel Konc (Słowacja). Widzów 5.975.

Polska: Odrobny - Rompkowski, Bryk, Kolusz, Malasiński, Zapała - Dutka, Pociecha, Pasiut, Kowalówka, Chmielewski - Kotlorz, Wajda, Galant, Dziubiński, Laszkiewicz - Wanacki, Kruczek, Kalinowski, Urbanowicz, Bagiński.

Kazachstan - Japonia 7:2 (3:0, 0:0, 4:2)

1:0 Kevin Dallman (3), 2:0 Fiodor Poliszuk (7), 3:0 Roman Starczenko (20), 3:1 Shuhei Kuji (41), 4:1 Roman Starczenko (43), 5:1 Konstantin Rudenko (46), 6:1 Jewgienij Rymariew (49), 7:1 Fiodor Poliszuk (53), 7:2 Go Tanaka (54).

Włochy - Węgry 1:4 (0:2, 0:0, 1:2)

0:1 Daniel Koger (11), 0:2 Balint Magoszi (18), 0:3 Istvan Sofron (44), 1:3 Alexander Egger (46), 1:4 Marton Vas (60).

1.Kazachstan 3 9 17-4
2. Polska 3 6 6-4
3. Węgry 3 6 8-8
4.Włochy 3 5 5-6
5.Ukraina 3 1 5-10
6. Japonia 3 0 4-13

W czwartek grają: Japonia - Włochy (g. 13), Ukraina - Węgry (16.30), Kazachstan - Polska (20).

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3