Pomagam Orkiestrze, bo moja córka potrzebowała pomocy

arybka
Pani Małgorzata wraz z córką Paulinką.
Pani Małgorzata wraz z córką Paulinką. FOT. AGATA RYBKA
Wczoraj do wośpowych puszek pieniądze wrzucały tysiące osób, które w ten sposób chcą pomóc chorym dzieciom.

Wśród tych tysięcy były też osoby, które swoje życie lub swoich dzieci zawdzięczają właśnie istnieniu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i ludziom o złotych serach, którzy co roku hojnie zapełniają puszki.

- Co roku wspieramy Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, bo sami dobrze wiemy i rozumiemy, jak wiele robi.

- Nasza córeczka ma wadę serca i właśnie dzięki pomocy pana Jurka Owsiaka i całej Orkiestry ma niezbędną aparaturę do badania.

Dlatego jesteśmy bardzo wdzięczni za wszelką pomoc - mówi Małgorzata Adamczyk, mama trzyletniej Paulinki.

TUTAJ ZNAJDZIESZ wszystko o Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy w Rzeszowie i na Podkarpaciu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie