Pomimo pandemii firma EME Aero nieprzerwanie prowadziła rekrutację i zatrudniła ok. 100 nowych pracowników

Beata Terczyńska/mat. prasowe
EME Aero, która ma siedzibę w podrzeszowskiej Jasionce w tym roku zatrudniła ok. 100 nowych pracowników, a stan zatrudnienia na koniec roku wyniesie prawie 400 osób. Pomimo trudnej sytuacji na rynku lotniczym, firma nieprzerwanie realizuje zamówienia.

EME Aero to przedsięwzięcie pomiędzy dwiema wiodącymi firmami z branży lotniczej, Lufthansa Technik AG (50%) oraz MTU Aero Engines AG (50%). Wartość inwestycji, która powstała w Jasionce to 150 milionów euro.

Firma rozpoczęła działalność początkiem bieżącego roku. Jest jednym z największych i najbardziej zaawansowanych technologicznie zakładów serwisowych na świecie dla najnowszej generacji silników lotniczych.

W okresie trwania epidemii koronawirusa firma nieprzerwanie prowadziła rekrutację na kolejne stanowiska. W bieżącym roku zatrudniła ok. 100 nowych pracowników a stan zatrudnienia na koniec roku wyniesie prawie 400 osób. W 2026 r. poziom zatrudnienia ma osiągnąć 1000 pracowników.

Pomimo trudnej sytuacji na rynku lotniczym, EME Aero przez cały czas realizuje też zamówienia. W ciągu ostatnich miesięcy w zakładzie zakończono serwis 21 silników, które po przejściu procesu naprawy, przeglądu, konserwacji i testów trafiły do klientów. EME Aero dołączyło do sieci serwisowej Pratt & Whitney.

– To dzięki naszym pracownikom, ich zaangażowaniu, wiedzy oraz doświadczeniu zdobywanym we własnym centrum szkoleniowym i w siedzibach dwóch udziałowców w Niemczech możemy z sukcesem prowadzić działalność operacyjną na szeroką skalę

– podkreśla Robert Maślach, członek zarządu, dyrektor zarządzający ds. operacyjnych.

Derrick Siebert, CEO oraz dyrektor zarządzający ds. biznesu dodaje, że są na dobrej drodze do realizacji założonego planu.
– Jesteśmy dumni z wejścia w fazę operacyjną oraz dostarczenia pierwszych silników do naszych klientów. Sprawna rekrutacja i przeszkolenie zespołu, uzyskanie wymaganych certyfikacji władz lotniczych oraz realizacja pierwszych pełnych wizyt serwisowych dowodzi, że EME Aero jest w pełni gotowe do realizacji celów postawionych na kolejne lata – dodaje.

Kolejnym wyzwaniem jest wdrożenie zaawansowanej linii serwisowej, które zostało zaplanowane na koniec bieżącego roku oraz przygotowanie do wdrożenia serwisu kolejnego modelu silnika Pratt & Whitney PW1500 w drugiej połowie przyszłego roku.


FLESZ: Czy będą kolejne bankructwa przez rządowe decyzje?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie