Pomnik żubra stanął w Bieszczadach

Krzysztof Potaczała
Tadeusz Misiuda odsłania obelisk poświęcony żubrom sprowadzonym w 1963 r. do Nadleśnictwa Stuposiany
Tadeusz Misiuda odsłania obelisk poświęcony żubrom sprowadzonym w 1963 r. do Nadleśnictwa Stuposiany KRZYSZTOF POTACZAŁA
W Pszczelinach odsłonięto obelisk upamiętniający sprowadzenie w Bieszczady żubrów. W październiku miną 44 lata od tego wydarzenia.

Na tablicy przymocowanej do kamiennego głazu widnieją imiona żubrów, które dały początek bieszczadzkiemu stadu. Przywieziono je w 1963 r. z Niepołomic i Pszczyny.

Pół roku przebywały w zagrodzie aklimatyzacyjnej. Później leśnicy ze Stuposian wypuścili je na wolność.

"Puszczor", "Puleśna", "Pujor" i "Pulon" szybko dostosowały się do górskich warunków. Tylko "Pulpit" sprawiał leśnikom szereg kłopotów. Przemierzał samotnie góry i lasy, stawał na drodze próbując zmierzyć się z nadjeżdżającymi samochodami, a raz powędrował aż pod Tarnów, skąd trzeba go było ponownie transportować w Bieszczady.

Wkrótce do pierwszej piątki żubrów dołączyły "Purus" i "Pujonka". Całe stadko zapoczątkowało rozród dziko żyjącej bieszczadzkiej populacji, która dziś liczy 200 sztuk i bytuje na terenie nadleśnictw Lutowiska, Stuposiany, Baligród oraz Komańcza.

- To wielki dzień dla leśników i myśliwych - mówili w sobotę ci, którzy przed laty brali udział w projekcie sprowadzenia żubrów w Bieszczady. Wśród nich Tadeusz Misiuda, któremu przypadł zaszczyt odsłonięcia obelisku.

Na pomysł upamiętnienia króla puszczy wpadł Tadeusz Budziński, artysta fotografik, autor albumów o Bieszczadach (m.in. o żubrze) wielki miłośnik tych zwierząt. To on zaszczepił swoją ideę leśnikom, a ci nie wahali się ani przez chwilę.
W sobotę w Lutowiskach trwał Dzień Żubra.

- To pierwsza taka impreza, ale na stałe zagości w letnim kalendarzu - zapewnił Włodzimierz Podyma, wójt Lutowisk, z zawodu leśnik.

- W przyszłym roku minie 45 lat od zasiedlenia Bieszczadów przez żubry, będzie to okazja do ogłoszenia roku żubra i wzmożenia działań na rzecz ochrony przyrody - powiedział Stanisław Kowalewski, szef Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie