Zamknij

Nowiny

Pomoc od strażaków dla Mateusza z Przemyśla [ZDJĘCIA, WIDEO]

W lutym cała Polska poznała historię 21-letniego Mateusza z Przemyśla. Od kilku miesięcy, po śmierci mamy, sam opiekuje się czwórką swojego rodzeństwa

Łukasz Solski

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze [1/9] Następne

W lutym cała Polska poznała historię 21-letniego Mateusza z Przemyśla. Od kilku miesięcy, po śmierci mamy, sam opiekuje się czwórką swojego rodzeństwa w wieku 6, 7, 9 i 11 lat.

Do tej pory rodzina utrzymywała się z niewielkiego, prawie 1300 złotowego zasiłku socjalnego oraz ok. 150 złotych zasiłku na dożywianie. Po artykule na naszym portalu, ruszyła pomoc dla 21-latka w różnej formie z Polski, ale również zagranicy.

Mateusz starał się o przyznanie mu praw opiekuńczych. Pod koniec lutego, decyzją Sądu Rejonowego został tymczasowym kuratorem dla czwórki swojego rodzeństwa.

- Nie pierwszy raz czuję, że mama nadal się nami opiekuje i nad nami czuwa. Tak było także dzisiaj - po wyjściu z sali rozpraw powiedział Mateusz.

W piątek Mateusza odwiedzili przemyscy strażacy. Dzięki wsparciu sponsora, przekazali mu czujniki czadu i dymu oraz koc gaśniczy i spray gaśniczy.



Zobacz także:
Mateusz z Przemyśla został tymczasowym kuratorem dla czwórki rodzeństwa
21-latek jest tatą, mamą, bratem dla czwórki rodzeństwa [WIDEO]

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy