Rzeszów i jego okolice zostały dzisiaj dotknięte przez intensywną burzę, która spowodowała liczne podtopienia i utrudnienia komunikacyjne. W stolicy Podkarpacia wiele ulic stało się nieprzejezdnych, a Państwowa Straż Pożarna informuje o blisko 200 interwencjach w regionie.
Brygadier Marcin Betleja, rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie, podkreśla, że od rana podkarpaccy strażacy wyjeżdżali już ponad 200 razy do usuwania skutków intensywnych opadów deszczu, które przeszły nad częścią województwa. Najwięcej interwencji odnotowano w powiecie krośnieńskim i rzeszowskim.
-Nasze działania polegały głównie na usuwaniu wody z zalanych piwnic domów mieszkalnych, budynków gospodarczych oraz budynków użyteczności publicznej. Opróżnialiśmy także przepusty drogowe oraz pomagaliśmy usuwać wodę z ciągów komunikacyjnych i jezdni. Na szczęście nikomu nic się nie stało, nikt nie został ranny. Sytuacja powoli się uspokaja — relacjonował brygadier Betleja.
Mieszkańcy Rzeszowa i okolic zmagają się z wieloma problemami wynikającymi z intensywnymi opadami deszczu. Pan Grzegorz z ulicy Królowej Jadwigi opowiada:
- Dramat dzisiaj, dawno już tak nie było. Cała piwnica zalana- mówi mieszkaniec.
Na tej samej ulicy kierowca, który nie spodziewał się tak dużej ilości wody, zalał silnik swojego samochodu, co uniemożliwiło dalsze przemieszczanie się pojazdem.
Na ulicy Króla Augusta również nie obyło się bez problemów. Woda wdarła się do piwnic bloków jak i domów jednorodzinnych. Pani Małgorzata, twierdzi, że przyczyną zalania są zatkane studzienki kanalizacyjne.
Najwięcej interwencji miało miejsce w powiatach rzeszowskim i krośnieńskim.
- Jednostki OSP i PSP w tych dwóch powiatach praktycznie nie wracają do baz. Przyjmujemy zgłoszenia na bieżąco i staramy się dojechać wszędzie tam, gdzie nasza pomoc jest potrzebna – zapewnił bryg. Betleja.
Dodał, że usuwanie skutków porannych opadów deszczu potrwa jeszcze przez najbliższych kilka godzin.
Jak poinformował w środę rano PAP dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie Piotr Dziekan, w regionie bez prądu jest obecnie 7 tys. 283 odbiorców: w rejonie Rzeszowa, Sanoka, Krosna, Mielca i Przemyśla.
Ponadto burmistrz miasta i gminy Jawornik Polski ogłosił stan pogotowia przeciwpowodziowego w związku z zagrożeniem zalewania budynków wodami spływającymi z wzniesień i wylania wody z Mleczki i jej dopływów.
- W miejscowościach Hadle Kańczuckie, Zagórze, Manasterz w wyniku intensywnych opadów deszczu nastąpił gwałtowny spływ wód z wzniesień – przekazał dyżurny WCZK w Rzeszowie.
Dodał, że na chwilę obecną jest informacja o przynajmniej jednym podtopionym zabudowaniu.
Strażacy apelują o rozsądek i obserwowanie prognoz pogody.
- Jeżeli są zapowiadane burze, zostańmy w domu. Tam jesteśmy najbezpieczniejsi – powiedział rzecznik podkarpackich strażaków.
Przypomniał, żeby usunąć z balkonów, tarasów przedmioty, które zdmuchnięte silnym podmuchem wiatru mogą zrobić komuś krzywdę.
- Absolutnie nie wchodźmy dzisiaj do parków, lasów. Nadłamana gałąź czy drzewo może zrobić krzywdę, kiedy runie na ziemię - podkreślił.
AKTUALIZACJA, GODZ. 15:50
Dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie Piotr Dziekan przekazał, że według danych z godz. 12.30 bez prądu jest ok. 2 tys. odbiorców: w rejonie Rzeszowa, Sanoka, Krosna i Dębicy. Uszkodzonych zostało 11 linii energetycznych i 49 stacji transformatorowych.
Źródło:
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Dołącz do nas na X!
Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?
Plotki, sensacje i ciekawostki z życia gwiazd - czytaj dalej na ShowNews.pl
- Blanka Lipińska obrzydliwie zwyzywała internautkę! Poszło o farbę do włosów
- Joanna Opozda LODOWATO o córce Antka Królikowskiego. Vincent pozna siostrzyczkę?
- Gorczyca i Czeczot po ślubie! Suknia panny młodej narobiła kłopotów w noc poślubną
- Mama Małgorzaty Sochy wygląda jak własna córka! Trudno uwierzyć w jej wiek