Poseł żąda, zapłacą jego wyborcy

Dariusz Delmanowicz
ADAM WOŚ: - Nie stawiam wygórowanych warunków.
ADAM WOŚ: - Nie stawiam wygórowanych warunków. ARCHIWUM
SIENIAWA. Władze samorządowe muszą zapłacić posłowi Adamowi Wosiowi 10 tys. zł odszkodowania za możliwość przeprowadzenia rury kanalizacyjnej przez jego pole. - Gdyby wszyscy gospodarze wysunęli podobne żądania, budżet miasta by się załamał - mówią mieszkańcy Sieniawy. Tymczasem to nie koniec żądań parlamentarzysty.

Sieniawskie władze planują budowę nowej oczyszczalni ścieków. Okazuje się jednak, że rura, którą oczyszczone ścieki będą odprowadzane do rzeki San, ma przebiegać przez pole należące do posła Adama Wosia, byłego posła Polskiego Stronnictwa Ludowego (obecnie niezależny). Parlamentarzysta zapewnił, że wyrazi zgodę na przekop, ale tylko i wyłącznie pod warunkiem, że dostanie 10 tys. zł odszkodowania za zniszczenia, jakie powstaną podczas wykopów.

Przecież zniszczą mi uprawy

- Nie stawiam wygórowanych warunków - powiedział poseł Woś. - 30-hektarowe pole, przez które ma biec rura, zakupiłem od Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa. Ta ziemia to moje źródło utrzymania. Dzisiaj pracuję w Sejmie, ale jutro może mnie tam już nie być. Tymczasem podczas robót dojdzie do zniszczenia upraw.
Parlamentarzysta postawił także inny warunek. Domaga się, aby Rada Miasta i Gminy Sieniawa przekwalifikowała wspomniany grunt na piaskownicę, co będzie kosztować kolejne 10 tys. zł. W rozmowie z nami zapewnił, że z tego rodzaju wnioskiem wystąpił do władz samorządowych jeszcze 6 lat temu, ponieważ chciał wydobywać piasek. Do dziś nie dostał na to zgody.

I jeszcze 20 tys. zł...

Ponadto w umowie zawartej z gminą przezorny poseł zawarł korzystny dla siebie zapis, że jeśli do końca bieżącego roku nie przeprowadzi ona zmiany w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, umożliwiającej przekwalifikowanie, wówczas powinien dostać następne odszkodowanie - 20 tys. zł.
- Żądania posła są niesłuszne. Jednak to burmistrz podpisywał tę umowę i jego należy pytać o komentarz - stwierdził Jarosław Żewuski, zastępca burmistrza miasta i gminy Sieniawa.
Wczoraj nie udało nam się porozmawiać z Wacławem Mikulskim, burmistrzem Sieniawy. Z wypowiedzi, jakiej udzielił on dziennikarce ,,Życia Podkarpackiego", wynika, że gmina musiała spełnić żądania posła, gdyż tylko na tej podstawie możliwe będzie zrobienie wykopów na polu.

Wyborcy nie biorą przykładu

Mieszkańcy są zaskoczeni postawą ich posła. Przecież rura odprowadzająca ścieki będzie przebiegać przez więcej działek, a tylko parlamentarzysta domaga się odszkodowania od władz. Oczywiście, nikt nie odmawia mu prawa, aby tak postępował.
- Przecież podobnie jak poseł mogłoby się zachować znacznie więcej osób. Wówczas doszłoby do wstrzymania tej ważnej inwestycji, a ponadto budżet gminy byłby niewypłacalny - stwierdził jeden z mieszkańców.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3