"Posłanka doniosła na naszą uczelnię"

Roman Kijanka
- Naszym budynkom niczego nie brakuje i uczelnia funkcjonuje normalnie - zapewnia Marian Janusz, rzecznik prasowy PWSZ w Jarosławiu.
- Naszym budynkom niczego nie brakuje i uczelnia funkcjonuje normalnie - zapewnia Marian Janusz, rzecznik prasowy PWSZ w Jarosławiu. ROMAN KIJANKA
Udostępnij:
Halina Murias z LPR zarzuca władzom jarosławskiej uczelni dewastację majątku.

Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego zwrócił się do rektora o pilne ustosunkowanie się do jej oskarżeń.

Jak twierdzi posłanka, niepokojące informacje na temat PWSZ otrzymała od swoich wyborców.

Nie miała czasu sprawdzić

Chociaż z Łańcuta, gdzie mieszka, do Jarosławia niedaleko, Halina Murias nie znalazła czasu by osobiście odwiedzić uczelnię.

- Jak ta pani może interweniować w sprawie stanu naszych budynków, skoro nawet nie widziała ich na oczy - mówi nie kryjąc zdenerwowania Mariusz Jucha, kanclerz PWSZ w Jarosławiu.

- Nie mam czasu, aby samodzielnie badać interwencje obywateli, dlatego zwróciłam się z tą sprawą do ministra - mówi na to posłanka.

Oskarżonego o szereg przestępstw Antoniego Jarosza z posady rektora Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Jarosławiu odwołał Minister Edukacji Narodowej i Sportu we wrześniu 2005 r. Wykorzystał możliwości, które dała mu uchwalona dwa miesiące wcześniej ustawa o szkolnictwie wyższym zwana "jaroszową". Miejsce odwołanego zajął dr hab. Roman Fedain, który jako rektor wybrany przez Senat uczelni, miał dokończyć przerwaną kadencję. Wybrany w maju rektor będzie powołany na pełną czteroletnią kadencję.

Celowe zamieszanie?

Wśród pracowników PWSZ panuje opinia, że zamieszanie wokół uczelni, to celowe działanie.

- Do końca maja czeka nas wybór rektora. Wiadomo, że wiernych sobie kandydatów będzie chciał przepchnąć eksrektor. Wstępem do tego jest obrzucanie błotem obecnych władz uczelni. Można przewidywać, że to dopiero początek negatywnej kampanii - mówią proszący o anonimowość pracownicy uczelni.

Sam eksrektor też pojawia się na uczelni. Był widziany tam 10 kwietnia w pobliżu rektoratu, potem oglądał budynki przy ul. Pruchnickiej. Niedługo później do ministra trafił donos posłanki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie