Postawiła się Zbyrowskiej - nie jest już dyrektorem

    Postawiła się Zbyrowskiej - nie jest już dyrektorem

    Wojciech Malicki

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    - Poseł Zbyrowska dostarczyła mi te listy i poprosiła o zatrudnienie tych osób w agencji. Kilka razy dzwoniła, kiedy dostaną pracę - mówi Maria Fajg

    - Poseł Zbyrowska dostarczyła mi te listy i poprosiła o zatrudnienie tych osób w agencji. Kilka razy dzwoniła, kiedy dostaną pracę - mówi Maria Fajger ©KRZYSZTOF ŁOKAJ

    Posłanka Samoobrony Maria Zbyrowska wysłała do Marii Fajger, dyrektora ARiMR listę stu osób, które mają być przyjęte do pracy. Ta odmówiła i... straciła stanowisko.
    - Poseł Zbyrowska dostarczyła mi te listy i poprosiła o zatrudnienie tych osób w agencji. Kilka razy dzwoniła, kiedy dostaną pracę - mówi Maria Fajg

    - Poseł Zbyrowska dostarczyła mi te listy i poprosiła o zatrudnienie tych osób w agencji. Kilka razy dzwoniła, kiedy dostaną pracę - mówi Maria Fajger ©KRZYSZTOF ŁOKAJ

    Są dwie listy od Zbyrowskiej. Każda zawiera po 55 nazwisk oraz wymienia wiek, wykształcenie, obecne miejsce pracy i nazwę powiatowego biura Agencji Modernizacji i Rozwoju Rolnictwa, w którym mają być zatrudnieni.

    - Poseł Zbyrowska dostarczyła mi te listy i poprosiła o zatrudnienie tych osób w agencji. Kilka razy dzwoniła, kiedy dostaną pracę - mówi Maria Fajger.

    Na listach są działacze i sympatycy Samoobrony oraz członkowie ich rodzin.
    Na przykład 26-letnia Agata Lis, licencjat hotelarska. To córka byłej posłanki Alicja Lis, która - o czym przed kilkoma dniami informowaliśmy - wygrała konkurs na starszego inspektora w jarosławskiej KRUS. Jest też dodatkowa lista zawierająca cztery nazwiska kandydatów na stanowiska kierownicze.

    Krawcowa do agencji

    Maria Fajger zatrudniła cztery osoby wskazane przez Samoobronę. Więcej nie chciała.

    - Gdybym zatrudniła wszystkich wskazanych kandydatów, straciłabym kontrolę nad agencją - wyjaśnia Maria Fajger.

    - Czy dlatego, że są to osoby niekompetentne - zapytaliśmy.

    - Według pani Zbyrowskiej są to fachowcy, a niekompetentna jestem ja - odpowiedziała b. dyrektor. Na listach są m.in. krawcowe, absolwenci liceum, magistrowie psychologii i technicy.

    Miesiąc temu Maria Fajger dostała od głównego dyrektora ARiMR ocenę celującą.

    - Gdy jednak odmówiłam szefowi zatrudnienia Agaty Lis... straciłam stanowisko - wyjaśnia.

    Przeciwko odwołaniu Fajger zaprotestowało 30 posłów. Daremnie.

    Dostaną pracę w agencji

    Zastąpił ją Edward Smyk, były kanclerz Wyższej Szkoły Gospodarczej w Przemyślu, gdzie studiowały posłanki Samoobrony Maria Zbyrowska i Wanda Łyżwińska. Wczoraj dyrektor Smyk był dla nas nieosiągalny.

    Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że spora grupa osób z "listy Zbyrowskiej" pomyślnie przeszła tzw. weryfikację wstępną i są o krok od zatrudnienia w ARiMR.
    Rzecznik agencji nie komentuje tego, bo zatrudnianiu w oddziałach decydują ich dyrektorzy.

    Nie ma listy Zbyrowskiej?

    Posłanka Maria Zbyrowska zaprzecza, że wysyłała listy do Marii Fajger: - To jakieś bajki - mówi.

    - Jeśli to bajki, czy zamierza pani za zniesławienie postawić przed sądem Marię Fajger? - zapytaliśmy posłankę.

    - Szkoda mojego czasu na zajmowanie się takimi bajkami.

    Mamy kopie listy osób z polecenia Samoobrony - kandydatów do pracy w ARiMR. Będziemy sprawdzać, ile z nich dostało pracę w agencji.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo