Postrzelona z wiatrówki Kasia już po operacji

sol
- Z tej wiatrówki padł feralny strzał - pokazuje asp. sztab. Robert Bułatek, oficer prasowy dębickiej policji.
- Z tej wiatrówki padł feralny strzał - pokazuje asp. sztab. Robert Bułatek, oficer prasowy dębickiej policji. Sławomir Oskarbski
Krzysztof D. podawał klientowi naładowaną wiatrówkę. Broń wypaliła, śrut trafił w nogę stojącą z boku Kasię. Dziewczynkę operowali rzeszowscy lekarze.

Do zdarzenia doszło podczas festynu z okazji Dni Dębicy. O godzinie 18 w Rynku w prowizorycznej strzelnicy Krzysztof D. podał naładowaną wiatrówkę klientowi.

Odwrócił się, by naładować następną. W tym samym momencie przypadkowo padł strzał. Śrut odbił się prawdopodobnie od twardego kulołapu i rykoszetem trafił w nogę stojącą z boku Kasię. Dziewczynka wraz z bratem przyglądała się zmaganiom na strzelnicy.

Kto jest winny?

- Strzelnica urządzona była na jednoosiowej przyczepce - mówi asp. sztab Robert Bułatek z dębickiej policji. - Wewnątrz zainstalowano regały i tarcze. Drzwi do przyczepki były rozwarte i tworzyły po bokach osłonę dla osób postronnych.

Policja ustala, czy właściciel Konrad T. i pracownik Krzysztof D. powinni mieć uprawnienia do posiadania wiatrówek i prowadzenia strzelnicy. Na razie nie postawiono żadnych zarzutów. Za nieumyślne spowodowanie obrażeń ciała grozi do trzech lat więzienia.

Wkrótce do domu

Postrzelenie w Dębicy to nie jedyny w ostatnim czasie wypadek podczas masowych imprez. W nocy z soboty na niedzielę w trakcie Dni Czarnkowa (woj. wielkopolskie) siedem osób spadło z karuzeli. Natomiast w niedzielę 13 maja w Płocku rannych zostało sześć osób po tym, jak karuzela gondolowa z trzech metrów spadła na ziemię.

W niedzielę wieczorem postrzelona dziewczynka trafiła na stół operacyjny do Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie. Zabieg trwał ok. 30 minut, przebiegł bez powikłań. Lekarze usunęli śrut z nogi dziecka.

- Dziewczynka jest w dobrym stanie. Myślę, że za dzień-dwa wróci do domu - ocenia Jerzy Szymborski, ordynator oddziału chirurgii dziecięcej w SW nr 2 w Rzeszowie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie