Potężny orkan Darcy dał popalić Europie. Paraliż na drogach, odwołane loty, zamknięte szkoły

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
Andrew Matthews/Press Association/East News
Spora część Europy w uścisku orkanu Darcy. Nękają nas silne wiatry i obfite opadu śniegu. Tak będzie jeszcze przez wiele dni.

Potężny orkan Darcy pokazał sporej części Eurpy swoją moc. Holandię nawiedziła pierwsza burza śnieżna od dziesięciu lat, w większej część północnej Europy panują dokuczliwe mrozy.

Wiele ośrodków szczepień przeciw koronawirusowi zamknięto w Holandii z powodu ekstremalnych warunków. Transport został zakłócony, a połączenia kolejowe z Niemcami, zawieszono.

Obowiązuje w Holandii ostrzeżenie pogodowe „Code Red”, co oznacza, że prędkość wiatru dochodzi do 90 km na godz. i jest „przenikliwe zimno”. Lotnisko w Eindhoven zamknięto, samoloty przekierowano do Niemiec, a lotnisko Schiphol w Amsterdamie ostrzegło, że będą opóźnieniami.

Portal pogodowy Weer.nl, twierdzi, że połączenie silnych wiatrów i obfitych opadów śniegu spełnia definicję burzy śnieżnej. To pierwsze takie zjawisko od dłuższego czasu: ostatnia burza śnieżna miała miejsce w styczniu 2010 r.

W Niemczech przez które przetacza się niż Tristan, spadła temperatura i są zawieje śniegowe. W niektórych miejscach spadło ponad 30 cm śniegu, co spowodowało duże zakłócenia na autostradach ruchu oraz podróże koleją w najbardziej zaludnionym landzie Nadrenia Północna-Westfalia. W niektórych częściach południowej Bawarii zamknięto szkoły.

Orkan Darcy daje się również mocno we znaki mieszkańcom Wielkiej Brytanii. Najtrudniejsza sytuacja jest w tej chwili w Anglii i Szkocji. Duże, jak na brytyjskie warunki opady śniegu sprawiły, że wiele dróg trzeba było pozamykać, na innych powstają ogromne zatory. Na Wyspach, podobnie jak w Holandii, trzeba było z powodu zawieruchy zimowej pozamykać punkty szczepień przeciwko Covid-19. Taka sytuacja, jak oceniają synoptycy, potrwa mniej więcej do końca tego tygodnia. Z powodu zakłóceń niektóre szkoły w południowo-wschodniej części Anglii zamknięto

W Belgii opady śniegu były mniej dotkliwe, dokuczają za to oblodzone drogi i teraz wszyscy przygotowują się na zbliżający się gwałtowny spadek temperatury. Trudna jest sytuacja w środkowych i wschodnich rejonach Czech. Obfite opadu śniegu i silny wiatr doprowadziły do paraliżu wielu tras. Natomiast w kilku rejonach Ukrainy ograniczono ruch największych ciężarówek, obawiając się kompletnego paraliży dróg. Mieszkańcom dużych miast zaleca się zrezygnowanie z używania swoich samochodów.

Francja z kolei przeżywa lokalne powodzie i podtopienia, głównie w południowej i zachodniej części kraju. Groźna jest Sekwana w Paryżu i Marna na wielu odcinkach, gdzie poziom wód przekroczył nawet stany alarmowe.
Spadki temperatur i zwiększone zapotrzebowanie na energie elektryczna odczuli Szwedzi. Kraj, który przechodzi na zieloną energię odczuwa brak prądu, gdyż wiatraki i panele słoneczne produkują w tym czasie mniej energii. Dlatego Szwedzi musieli się „przeprosić” z brudną energią, wytwarzaną z węgla, importując ją z krajów Unii Europejskiej, w tym z Polski.

Koronawirus groźny tylko w pomieszczeniach

Wideo

Materiał oryginalny: Potężny orkan Darcy dał popalić Europie. Paraliż na drogach, odwołane loty, zamknięte szkoły - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie