reklama

Potrącenie rowerzysty na Cieplińskiego w Rzeszowie

Karolina JamrógZaktualizowano 
sxc.hu
Do wypadku doszło przed godz. 13 na ul. Cieplińskiego w Rzeszowie. Kierująca nissanem kobieta potrąciła rowerzystę.

Rowerzysta wjechał na przejście dla pieszych na ul. Cieplińskiego w Rzeszowie i został potrącony przez kierującą nissanem .

Został przewieziony do szpitala. Na miejscu zdarzenia nie ma utrudnień w ruchu.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 13

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

U
Urszula

POMOC POSZKODOWANYM W WYPADKACH 609-428-126.

G
Gość

Kierowcy myślą ,ze jak siedzą już za kółkiem to nie muszą się z niczym i nikim liczyć . kultury jazdy w Rzeszowie wręcz nie ma .

F
Fineasz

Dlatego jeźdże chodnikami i mam w nosie. policja nie raz widziała i mnie zatrzymywała . Niestety sa za ciency w uszach by merytorycznie uargumentować mandat i zawsze mam wolne

O
Obserwator
Ja jako kierowca samochodu ciezarowego najczesciej uzywam prawego pasa i zaliczyl bym juz w swojej karierze kierowcy ciezarowki 2 takich kamikadze !! Doslownie jedzie wzdluz chodnika jedna sekunda i jest na srodku pasa przed toba.

Drodzy rowerzyści jak wynika z powyższego nie jeździjcie blisko krawężnika bo to niebezpieczne. Jadąc środkiem swojego pasa nie dacie szansy na takie zachowanie kierowców.
G
Gość

oj tam o tam . Jak jjakieś ciele bezmyslnie jedzie patrząc tylko na światła to się nie dziwcie ,ze są potrącenia . Przechodziłem przez pasy pieszo i tak mało co nie potrąci mnie bo stary deb*** myślał ,ze zielona strzałeczka do skrętu jest równoznaczna z `` jedź i nie patrz na elementy na pasach`` .

k
kierowca chlodni

Fakrtycznie kilka razy sie spotkalem z tym ze rowerzysta jadac wzdluz chodnika nagle skreca w lewo i wjezdza na przejscie dla pieszych nawet bez ogladaniecia sie czy moze to zrobic. Ja jako kierowca samochodu ciezarowego najczesciej uzywam prawego pasa i zaliczyl bym juz w swojej karierze kierowcy ciezarowki 2 takich kamikadze !! Doslownie jedzie wzdluz chodnika jedna sekunda i jest na srodku pasa przed toba. Czy taki idiota nie rozumie ze moja ciezarowka potrzebuje nieraz kilkunastu metrow na zatrzymanie sie mimo ze jade prawidlowa szybkoscia w miejscu zabudowanym ? To nie taki w ogrodku gdzie cymbal rzuci raczki za ktore sie je tzryma i prrr stoi na odleglosci pol metra.
Ktos z przemowcow napisal ze powinno karac sie tych co jada rowerami przez przejscie. Nie byl bym tak wymagajacy ale rzadal bym calkowitego zatrzymania roweru pzred przejsciem , ale tak ze kierujacy rowerem MUSIAL BY OBYDWOJGA nogami stanac na chodniku i dopiero wolno by blo mu ruszyc z pozycji "stojac".
Za wtargniecie na przejscie bez zatrzymania sie powinno sie karac jak za przejechanie na czerwonym swietle !!

k
kondziu
O ile jestem za tym by rowerzyści mogli zgodnie z prawem jeździć po chodnikach dla ich własnego bezpieczeństwa o tyle przejeżdżanie na przejściu dla pieszych karał bym mandatami po 1000zł. Choćby po to żeby się ludzie nauczyli że rower się przez przejście przeprowadza. Dzisiaj też bym takiego chojraka na przejściu przejechał bo pojawił się niewiadomo skąd.

Jak to nie wiadomo skąd nie rozejrzałeś się, jadąc 50/h chyba masz czas.

Może faktycznie warto zrobic bus pasy w mieście, jadąc jednym pasem będą mogli sie skupić na przejściach dla pieszych a nie slalomem walic miedzy pojazdami
P
P
ale w rzeszowie jest mnóstwo specjalnych "przejść" dla rowerów przez które nie trzeba schodzic z roweru, tylko można przejezdzać. Więc lepiej uważaj, bo jak na witosa, koło mostuz zamkowego czy powstańców "pojawi się jakiś chojrak nie wiadomo skąd" to pójdziesz siedzieć

Po 1 nie pisałem o przejazdach tylko przejściach dla pieszych.
Po 2 przepisy są tak samo dla mnie jako kierowcy samochodu jak dla rowerzystów.
Po 3 z rowerami jest trochę jak z motorami, niby wszędzie są ale z reguły właśnie niewidoczne bo albo nie mają świateł, albo skręcają gwałtownie właśnie na przejście dla pieszych bo jest zielone i prosto pod samochód, którego kierowca o ile ma zielone jak przejdą piesi po prostu rusza, albo jak już poruszają się po drodze publicznej nie używają rąk do sygnalizacji swoich zamiarów.

Nie chcę tutaj generalizować ale szczerze mówiąc rowerzyści są największą zakałą polskich dróg.
q
qwerty

po 1. Nissanowi odpadła rejstracja, nic więcej sie nie stało, o dziwo nie ma ani ryski.

po 2. masa ludzi takich jak ten rowerzysta właśnie przejeżdża przez przejścia, skoro nie było innych samochodów było naprawdę małe prawdopodobieństwo, że coś się stanie.

Życze i rowerzyście i babce która kierowała jak najlepiej i pozdrawiam serdecznie, a my nie osądzajmy- " kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień".

m
m22

Taak, najbardziej szkoda samochodu. Mimo, że to wina rowerzysty, to chyba życie ludzkie jest najważniejsze, a nie samochód, który można łatwo naprawić.

D
Dd
ale w rzeszowie jest mnóstwo specjalnych "przejść" dla rowerów przez które nie trzeba schodzic z roweru, tylko można przejezdzać. Więc lepiej uważaj, bo jak na witosa, koło mostuz zamkowego czy powstańców "pojawi się jakiś chojrak nie wiadomo skąd" to pójdziesz siedzieć

Tak , tam są specjalnie oznakowane przejścia dla pieszych z przejazdami dla rowerów, ale na Cieplińskiego takowych nie ma i rower trzeba przeprowadzić, czy się to komu podoba czy nie.Zrobił to na własne życzenie i dostał nauczkę.Szkoda samochodu bo pewnie uszkodził.I szkoda kobiety bo się pewnie zdenerwowała
m
mandy
O ile jestem za tym by rowerzyści mogli zgodnie z prawem jeździć po chodnikach dla ich własnego bezpieczeństwa o tyle przejeżdżanie na przejściu dla pieszych karał bym mandatami po 1000zł. Choćby po to żeby się ludzie nauczyli że rower się przez przejście przeprowadza. Dzisiaj też bym takiego chojraka na przejściu przejechał bo pojawił się niewiadomo skąd.

ale w rzeszowie jest mnóstwo specjalnych "przejść" dla rowerów przez które nie trzeba schodzic z roweru, tylko można przejezdzać. Więc lepiej uważaj, bo jak na witosa, koło mostuz zamkowego czy powstańców "pojawi się jakiś chojrak nie wiadomo skąd" to pójdziesz siedzieć
p
p

O ile jestem za tym by rowerzyści mogli zgodnie z prawem jeździć po chodnikach dla ich własnego bezpieczeństwa o tyle przejeżdżanie na przejściu dla pieszych karał bym mandatami po 1000zł. Choćby po to żeby się ludzie nauczyli że rower się przez przejście przeprowadza. Dzisiaj też bym takiego chojraka na przejściu przejechał bo pojawił się niewiadomo skąd.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3