Powódź na razie nam nie grozi. Chyba, że...

bgubernat
Wojciech Zatwarnicki
Śniegu na Podkarpaciu jest bardzo dużo, ale jeśli temperatura utrzyma się na dotychczasowym poziomie powodzi nie będzie.

Jak wynika z prognoz na najbliższe dni, temperatura w regionie w ciągu dnia będzie rosła do plus 4-5 stopni, by w nocy znowu spaść poniżej zera. Na przełomie lutego i marca w Polsce południowej nocami będzie nawet do 10 stopni mrozu.

Zdaniem Janusza Morawskiego z Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego to dobry znak.

- Mróz w nocy pozwoli nieco wyhamować topnienie śniegu i przybór wody w rzekach. Jak pogoda zachowa się później trudno jednak wyrokować. Na dzisiaj nie mamy żadnych podtopień, ale służby ratunkowe w miastach, gminach i powiatach zostały poproszone o wzmożoną czujność - mówi Morawski.

Sytuacja w każdej chwili może się jednak zmienić. Najgorszym scenariuszem byłoby nagłe ocieplenie i opady deszczu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie