Prace na 3 Maja szybko się nie skończą

Anna Janik
Podczas wykopalisk na ul. 3 Maja archeolodzy natrafili na szkielety datowane na XVI - XVIII wiek
Podczas wykopalisk na ul. 3 Maja archeolodzy natrafili na szkielety datowane na XVI - XVIII wiek Krzysztof Kapica
Prace archeologów przy kościele farnym w Rzeszowie idą pełną parą. Wydobyte okazy przejdą teraz badania.

Prace badaczy w wykopie przy kościele farnym właśnie się zakończyły, a archeolodzy przenoszą się na kolejne stanowiska zlokalizowane przy Kościele pw. Świętego Krzyża oraz przy poszczególnych kamienicach. Przypomnijmy, że podczas wykopalisk w sąsiedztwie wieży kościoła farnego archeolodzy natrafili na fragmenty kamiennego muru z XIV lub XV wieku. Mur ten najprawdopodobniej otaczał kościół parafialny i funkcjonujący przy nim cmentarz, odgradzając w ten sposób sferę sacrum od profanum.

To właśnie w tym miejscu archeolodzy natknęli się na najciekawsze znalezisko, czyli szczątki 42 osób, w tym szkielety małych dzieci, osób w wieku około 30- i 50-lat. Były zgromadzone raptem na 45 m. kw., co świadczy o tym, jak mocno eksploatowany był w tamtym okresie cmentarz. Bo pochowanie tylu ciał na tak małej powierzchni oznaczało konieczność wkopywania się w coraz głębsze warstwy ziemi.

Jak żyli i co jedli?

To, jakiej płci były osoby, których doczesne szczątki zostały wydobyte po wielu wiekach, z jakiego dokładnie okresu pochodzą, będzie wiadomo po przeprowadzeniu szczegółowych badań.

- Wykopaliska i wydobycie to tak naprawdę wstępny etap prac. Teraz wykonamy komplet specjalistycznych badań, które dadzą nam wiele ciekawych informacji, m.in. jak odżywiały się te osoby i jakie choroby przebyły. Jesteśmy w stanie to stwierdzić na podstawie badań uzębienia - opowiada Dariusz Bobak z Fundacji Rzeszowskiego Ośrodka Archeologicznego, które prowadzi prace prazy ul. 3 Maja.

- Większość tych badań będzie robiona tu na miejscu w Rzeszowie. Jedynie drewno wyślemy do Biskupina, gdzie jest najlepszy w kraju ośrodek do analiz drewna. My nie zajmujemy się konserwacją, a współczesne metody badań pozwalają nawet na określenie, w którym roku ścięto dane drzewo - dodaje.

To o tyle ważne, że w okolicy ul. Zamkowej archeolodzy odnaleźli ślady trzech warstw najstarszych nawierzchni ul. 3 Maja. Najstarszą częścią, stanowiącą coś na kształt podbudowy drogi była faszyna, czyli splecione, cienkie gałęzie wikliny, krzewów i drzew.

Nad nią badacze natrafili na część właściwą drogi, wykonaną z drewna. W skład konstrukcji wchodziło kilka warstw ułożonych na krzyż bali i desek. Według przekazów historycznych tak solidną jak na owe czasy drogę kazali wybudować Lubomirscy. Po to, by trasy z zamku do fary nie musieli pokonywać w błocie. Drewniane bale wstępnie datuje się na XVIII wiek, ale dokładny wiek drewna będzie znany właśnie po wykonaniu wspomnianych badań.

Szczątki w muzeum albo na cmentarzu

Co stanie się z samymi szczątkami, o których z dużą pewnością można powiedzieć, że należały do osób wyznania rzymskokatolickiego? O tym zadecyduje konserwator zabytków, którego archeolodzy powiadamiają o stanie prac.

- Szkielety zostaną oczyszczone, zakonserwowane, skatalogowane i po wykonaniu badań trafią albo do muzeum albo zostaną pochowane we wspólnej mogile na cmentarzu - wyjaśnia Dariusz Bobak. - Gdyby trafiły do muzeum to zapewne do okręgowego lub naszego, działającego przy Instytucie Archeologii - tłumaczy.

To tam trafią także inne znaleziska, wykopane spod rzeszowskiej fary, w tym bardzo ciekawe fragmenty kolorowego szkła oraz różnorodnej ceramiki, związanych z funkcjonowaniem Rzeszowa w czasach staropolskich.

Odkrycie archeologów na ul. 3 Maja w Rzeszowie.

Niezwykłe odkrycie archeologów na ul. 3 Maja w Rzeszowie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bLONDYNKA
W dniu 15.03.2017 o 13:23, Jacobs napisał:

Nie czyta też z tego powodu że od niedawna zrobił się tu portal nagłówkowy, Przeczytasz nagłówek i Ci wystarczy - reszta płatna. Ja już się przeniosłem na rzeszow-news Tam nie ma opłat i można czytać do woli. A piszą to samo co i tu.

W rzeszow-news brakuje mi takich niepowtarzalnych indywidualności jak Froń, Bluj... . 

J
Jacobs
W dniu 15.03.2017 o 12:49, sid napisał:

wlasnie chyb nikt tego nie czyta he he porazka jak zawsze

Nie czyta też z tego powodu że od niedawna zrobił się tu portal nagłówkowy, Przeczytasz nagłówek i Ci wystarczy - reszta płatna. Ja już się przeniosłem na rzeszow-news Tam nie ma opłat i można czytać do woli. A piszą to samo co i tu.

s
sid
wlasnie chyb nikt tego nie czyta he he porazka jak zawsze
m
markQ

tak to jest jak sie wpuści archeologów - zawsze opóźniają każdą inwestycję. jak znajda jedną kość to bedą grzebać aż wygrzebią wszystko.

b
były czytelnik portalu

Czy z szacunku dla zmarłych nie można napisać szczątki a nie okazy. Okazami można nazwać Wasze artykuły, których poziom spada z dnia na dzień.

b
brutus

i dlatego chcę być skremowany, żeby moimi kośćmi nie bawili się kiedyś studenci i archeolodzy. A te biedaki nie mogą sobie po prostu tam leżeć????

u
uczeń I klasy gimnazjum

"Prace na 3 Maja szybko nie skończą".

Czy w ogóle ktoś czyta to, co ma być puszczone do druku ?

 
Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie