Pracownicy Domów Pomocy Społecznej w Przemyślu walczą o podwyżki

Janusz Motyka
Fot. Janusz Motyka
"Ciężko pracujemy, mało dostajemy", "Żądamy godnej płacy" - to tylko niektóre hasła na transparentach, które przyniosła dziś ponad stuosobowa grupa demonstrantów na salę obrad przemyskiego Ratusza.

Pracownicy czują się oszukani, bo wbrew ubiegłorocznym obietnicom prezydenta Roberta Chomy, przyjęty budżet miasta nie przewiduje wyższych płac dla nich.

W rozmowie z Markiem Rząsą, przewodniczącym Rady Miasta, domagali się spełnienia obietnic prezydenta. Zagrozili pikietą ratusza.

- Po zapewnieniach przewodniczącego, który obiecał nam wsparcie, zdecydowaliśmy się na złagodzenie formy naszego protestu - mówi Robert Bąk, szef zakładowej struktury "Solidarności".

- Prezydent odbija piłeczkę do wojewody. Jesteśmy przecież instytucją miejską - dodaje Elżbieta Nurzyńska, szefowa branżowych związków zawodowych w przemyskim DPS.
Działające w DPS-ie związki zawodowe mają sprecyzowane żądania - 500 zł brutto dla każdego pracownika. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w czwartek związkowcy przyjdą do ratusza z petycją.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

~gość~
W dniu 26.02.2009 o 17:07, antybolszewik napisał:

Prezydent da z budżetu Przemyśla na podwyżki kosztem inestycji miejskich, a ci którzy są odpowiedzialni będą się cieszyć. mam na mysli wojewodę i ten rząd. Dlaczego w innych miastach pomoc społeczna nie strajkuje ich zarobki są podobne, a sądzę, że wszyscy powinni wyciągnąć rękę do rządu. Przemyśl znowu będzie marginalizowany. Swoją drogą, co robi tam pan solidarnościowiec Bąk, który jest zatrudniony w TPSA. Pan Buczek też próbuje zbijać kapitał na biednym samorządzie. Niech stanie w obronie prześladowanych pracowników marketów i prywatnych firm, gdzie ludzi trzymają na głodowych pensjach po 12 godzin dziennie


Jeżeli chcesz wiedzieć co tam robił pan Bąk to zaglądnij tutaj www.skpt.pl/ko . Może to będzie dla Ciebie jasne. A jak nie to napisz do niego emaila z zapytaniem.
m
misiek
W dniu 26.02.2009 o 20:52, ji napisał:

Też jestem członkiem Solidarności i uważam, że szkoda płacić składek i trzeba się wypisać bo dbają o własną d***.


Szczerze wątpię, że jesteś w Solidarności. Ale jeśli faktycznie tak jest to się wypisz bo żaden z Ciebie pożytek. Najłatwiej narzekać gorzej gdy trzeba stanąć w obronie koleżanek i kolegów.
~przyjaciel~
W dniu 26.02.2009 o 17:07, antybolszewik napisał:

Prezydent da z budżetu Przemyśla na podwyżki kosztem inestycji miejskich, a ci którzy są odpowiedzialni będą się cieszyć. mam na mysli wojewodę i ten rząd. Dlaczego w innych miastach pomoc społeczna nie strajkuje ich zarobki są podobne, a sądzę, że wszyscy powinni wyciągnąć rękę do rządu. Przemyśl znowu będzie marginalizowany. Swoją drogą, co robi tam pan solidarnościowiec Bąk, który jest zatrudniony w TPSA. Pan Buczek też próbuje zbijać kapitał na biednym samorządzie. Niech stanie w obronie prześladowanych pracowników marketów i prywatnych firm, gdzie ludzi trzymają na głodowych pensjach po 12 godzin dziennie


Nieważne kto wspiera pracowników DPS. Ważne aby to robił skutecznie. To nieprawda, że w innych miastach pracownicy nie domagają się podwyżek. Zaglądnij na pierwszy lepszy portal DPS to zmienisz zdanie. Ciekawe czy Ty chciałbyś pracować w tak ciężkich warunkach za 1200 zł brutto. Zapraszam Cię abyś odwiedził DPS na Lipowicy. Zanim zaczniesz osądzać innych zapoznaj się jaką pracę wykonują Ci pracownicy za marne pieniądze. Jeżeli masz rodzinę to chyba wiesz, że z takich pieniędzy trudno się utrzymać.
j
ji
W dniu 26.02.2009 o 18:28, bwm9 napisał:

Za socjalizmu płaca miała być według potrzeb za kapitalizmu, jaka praca taka płaca. Ani jeden system ani drugi nie spełnił swoich obietnic wręcz przeciwnie ci, co nie pracują urzędnicy, prezesi, dyrektorzy upadających przedsiębiorstw mają się bardzo dobrze. Wiadomo syty głodnego nigdy nie zrozumie. Pan przewodniczący Regionu „Solidarności” też zbijał swój kapitał na nędzy pracowników PDPS.


Też jestem członkiem Solidarności i uważam, że szkoda płacić składek i trzeba się wypisać bo dbają o własną d***.
G
Gość

Dlaczego mówicie o zbijaniu kapitału Buczka?.Chcielibyście aby Wasze dzieci po ukończeniu studiów wyższych, których ukończenie wiązało się z Waszymi wyrzeczeniami, były traktowane jak śmieci-przez:klientów, Dyrekcję, władzę samorządową. Żeby otrzymywały pensję ,która wystarcza na opłaty ,były kwalifikowane do grona "urzędasów" i to za te 1100zł. Tak inwestycje są ważne ale zapewniam -tylko dla tych, którzy żyją godnie!
I jak to odczytuję o tą godność wystąpiło tych około 100 osób. Kto chce niech nadal broni kolejnej ulicy-wybrukowanej, uliczki w dobrym stylu prowadzącej do nowego muzeum. Ja uważam, że pomimo kryzysu, którym obecnie usprawiedliwia się wszystko, zaniedbania z ostatnich lat. Ludzie mają prawo do godnej zapłaty za pracę na rzecz 35% mieszkańców miasta Przemyśl.

p
pracownik DPS
W dniu 26.02.2009 o 12:38, Voyt3c napisał:

Ciekawe czy w Przemyślu w DPSach pracują tak jak w Rzeszowie... Bo tutaj owszem pracują, ale jak kierownik patrzy, a tak to niezbędne minimum, jedna wielka ściema. Zero zainteresowania pensjonariuszami, zero życzliwości, pomocy ponad to minimum przyzwoitości - a i z tym bywa różnie... Do tego wyjadanie co lepszych kąsków mniej kumatym (starszym, chorym, zahukanym). Jakby połowę personelu zwolnili a resztę pogonili do roboty, to nikt by różnicy nie poczuł, no może kasa miejska miałaby wolne środki na podwyżki dla naprawdę pracujących.No chyba że coś się zmieniło w ostatnich miesiącach? Jeśli tak - odwołuję :-)



Jak ci się nie podoba ich praca to sam pokaz jak się robi bo na pewno nie pracujesz z takimi osobami i nie wiesz jakie to ciężkie a zwłaszcza z psychicznie chorymi. Podejrzewam że jesteś tą osobą która oddała taką osobę do DPSu i odwiedza jak przyjdzie renta by zabrać i potem twierdzi że są zaniedbani. Trzeba było samemu się taką osobą opiekować i nie okradać z renty. A może i samemu trochę się chorymi zaopiekować w DPS i ocenić jaka to praca i ile poświęcenia.
b
bwm9

Za socjalizmu płaca miała być według potrzeb za kapitalizmu, jaka praca taka płaca. Ani jeden system ani drugi nie spełnił swoich obietnic wręcz przeciwnie ci, co nie pracują urzędnicy, prezesi, dyrektorzy upadających przedsiębiorstw mają się bardzo dobrze. Wiadomo syty głodnego nigdy nie zrozumie. Pan przewodniczący Regionu „Solidarności” też zbijał swój kapitał na nędzy pracowników PDPS.

a
antybolszewik

Prezydent da z budżetu Przemyśla na podwyżki kosztem inestycji miejskich, a ci którzy są odpowiedzialni będą się cieszyć. mam na mysli wojewodę i ten rząd. Dlaczego w innych miastach pomoc społeczna nie strajkuje ich zarobki są podobne, a sądzę, że wszyscy powinni wyciągnąć rękę do rządu. Przemyśl znowu będzie marginalizowany. Swoją drogą, co robi tam pan solidarnościowiec Bąk, który jest zatrudniony w TPSA. Pan Buczek też próbuje zbijać kapitał na biednym samorządzie. Niech stanie w obronie prześladowanych pracowników marketów i prywatnych firm, gdzie ludzi trzymają na głodowych pensjach po 12 godzin dziennie

i
iwa

1100 zł to żadne pieniądze.Proszę chętnych o podjęcie pracy, zmianowej z osobami wymagającymi opieki całodobowej. Dzieci pozbywają się tych osób z ich własnego Domu. A Urzędnicy w Urzędzie Miasta wyceniają ta pracę na kwotę 1100 zł miesięcznie. Oczywiście ,że lepiej pieniądze przeznaczyć na organizację referendum w sprawie absurdalnego pomysłu/ułożenia płytek Rynku w inną stronę/ Pracownicy Pomocy Społecznej niech pracują za darmo w imię misji. Niech słuchają wyzwisk zdesperowanych mieszkańców miasta za psi grosz.A może tak żle pracują,że niech wpłaca parę złotych na konto Urzędu Miasta.

V
Voyt3c

Ciekawe czy w Przemyślu w DPSach pracują tak jak w Rzeszowie... Bo tutaj owszem pracują, ale jak kierownik patrzy, a tak to niezbędne minimum, jedna wielka ściema. Zero zainteresowania pensjonariuszami, zero życzliwości, pomocy ponad to minimum przyzwoitości - a i z tym bywa różnie... Do tego wyjadanie co lepszych kąsków mniej kumatym (starszym, chorym, zahukanym). Jakby połowę personelu zwolnili a resztę pogonili do roboty, to nikt by różnicy nie poczuł, no może kasa miejska miałaby wolne środki na podwyżki dla naprawdę pracujących.
No chyba że coś się zmieniło w ostatnich miesiącach? Jeśli tak - odwołuję :-)

~gość~

Słusznie Pan prezydent kieruje pracowników do wojewody. To przecież minister Duda z Platformy Obywatelskiej obiecał rok temu na spotkaniu w Brzozowie w obecności posła Tomaki podwyżki dla wszystkich pracowników pomocy społecznej po 500 zł. Jak zwykle cud się nie stał. Co na to pani Łukaciejewska może tez coś obieca, tak jak sanepidowi i w końcu dotrzyma słowa. I zła informacja dla pomocy społecznej wojewoda znowu zmniejszył wydatki na pomoc społeczną o 130 mln zł. Nie będzie na zasiłki, na domy opieki i na podwyżki też. Ale na zakup nowej Skody SUPERB za 200 tysięcy to było. Ale o tym lojalni dziennikarze nie napisali. Cz w Polsce mamy kryzys, chyba nie? Kryzys jest dla maluczkich.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3