Prawdziwych przyjaciół się nie kupuje, tylko adoptuje

Jerzy Leniart
Jerzy Leniart.
Jerzy Leniart.
Przerażone po sylwestrowych salwach, zagubione psiaki i koty czekają na swych właścicieli. Dwa lata temu opisywaliśmy w Nowinach historię zaginionego Dolara z Nowego Miasta

W dzisiejszych „Nowinach” opisujemy wzruszającą historię psa z bazaru przy ul. Dołowej. Gdy zlikwidowano targowisko, czworonożny stróż stał się niepotrzebny. I tylko dzięki pomocy swojego dotychczasowego opiekuna udało się znaleźć mu dom. Potężny owczarek kaukaski już odwdzięczył się nowym gospodarzom. Gdy słychać było sylwestrowe wybuchy, Nero osłaniał ich,pokazując, że będzie bronił rodziny przed fajerwerkami. Bo tutaj teraz jest jego podwórko. Dziękujemy wszystkim osobom, które zainteresowały się losem tego pięknego psiaka o smutnych oczach.

Czytaj także: Pies Nero z targowiska przy ul. Dołowej w Rzeszowie znalazł kochający dom

A przy okazji – na portalach społecznościowych są dziesiątki wpisów o psach i kotach, które uciekły wystraszone noworocznymi salwami. Dwa lata temu pomagaliśmy panu Krzysztofowi z Rzeszowa odszukać psa o imieniu Dolar, które zerwał się ze smyczy, gdy obok wybuchła petarda. Na szczęście jemu udało się wrócić do domu. W schroniskach czeka wiele podobnych zwierzaków marzących o swoim domu. Miłośnicy zwierząt wiedzą, że przyjaciół się nie kupuje, tylko adoptuje.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie