Prawie jak policjanci

mmazur
- Nie wiem, jak uda się znaleźć czas na dodatkowe obowiązki. Podczas patrolu nie mam ani jednej wolej chwili - martwi się Mariusz Harpula, strażnik miejski z Rzeszowa.
- Nie wiem, jak uda się znaleźć czas na dodatkowe obowiązki. Podczas patrolu nie mam ani jednej wolej chwili - martwi się Mariusz Harpula, strażnik miejski z Rzeszowa. KRYSTYNA BARANOWSKA
W walce z piratami drogowymi policjantom z "drogówki" mają pomóc strażnicy miejscy.

Będą oni mogli używać alkomatów i radarów, przeprowadzać kontrole drogowe oraz karać mandatami za każde wykroczenie.

Pomysły te znalazły się w projekcie nowelizacji ustawy o ruchu drogowym.

Planowane zmiany nie zachwycają jednak strażników miejskich.

- Już teraz mamy bardzo dużo pracy związanej z pilnowaniem porządku w całym mieście. Nie wiem jak strażnicy znajdą czas na dodatkowe obowiązki - martwi się Jadwiga Jabłońska, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Rzeszowie.

Czym zajmują się strażnicy?

To już robią strażnicy miejscy:

Pilnują: by psy nosiły kagańce i chodziły na smyczy, parkowano tylko tam, gdzie wolno, nie pito alkoholu i nie przeklinano w miejscach publicznych, odśnieżano chodniki. Dbają o porządek na giełdzie samochodowej, miejskich targowiskach i zabezpieczają imprezy masowe.

- Walczymy z graffiti, pilnujemy by psy chodziły na smyczy i w kagańcach, dbamy, by kierowcy nie parkowali tam, gdzie jest to zakazane, pilnujemy porządku podczas koncertów. To tylko niektóre z naszych codziennych zadań - wymienia Mariusz Harpula, strażnik miejski z Rzeszowa.

- Przed chwilą sprawdzałem sygnał, że ktoś strzela z wiatrówki w bloku na ul. Korczaka. Okazało się, że przechodniów nastraszyły dzieci bawiące się zabawkowymi atrapami.

Jeżeli planowane zmiany wejdą w życie lista obowiązków strażników miejskich znacznie się wydłuży. Będą oni mogli m. in. używać radarów i fotoradarów, sprawdzać trzeźwość kierowców i przeprowadzać rutynowe kontrole.

Policja milczy

To będą robić:

Zatrzymywać kierowców łamiących przepisy drogowe, np. gdy przekraczają prędkość, ignorują znaki, karać te wykroczenia mandatami i punktami karnymi, sprawdzać alkomatem, czy kierowca jest trzeźwy, używać radarów i fotoradarów.

Co o szykowaniu takiego wsparcie myślą policjanci?

- Nie komentujemy żadnych planowanych zmian w prawie - mówi Paweł Międlar z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.

Nieoficjalnie mówią jednak, że to krok w dobrym kierunku. - Piraci drogowi to plaga. Każda pomoc w walce z nimi się przyda - mówi policjant z "drogówki", pracujący w jednym z dużych miast regionu.

Zdania wśród kierowców są podzielone. Ci, którzy jeżdżą zgodnie z przepisami, chwalą nowe rozwiązania: - Zgadzam się na każdy pomysł, który pomoże ukrócić samowolę na drogach - mówi Marcin Sroka, mieszkaniec Przemyśla.

Amatorzy szybkiej jazdy są sceptyczni:- Na drogach będzie bezpieczniej, jak poprawi się ich jakość. Niech rząd lepiej zajmie się budową autostrad - komentuje pan Andrzej z Rzeszowa.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie